20 września otwieramy most imienia Halupczoka. Tego dnia wystartuje też I Opolski Rajd Rowerowy

W niedzielę 20 września oficjalnie otwarty zostanie most pieszo-rowerowy, który otrzymał imię wybitnego opolskiego kolarza, Joachima Halupczoka. Uroczystości towarzyszył będzie I Opolski Rajd Rowerowy na cześć popularnego „Achima”.

– Mamy pierwszy łączący Zaodrze z Wyspą Bolko most pieszo-rowerowy. Będzie on nosił imię wybitnego kolarza. Chcemy ten fakt dodatkowo uhonorować rodzinnym rajdem rowerowym. Przejedziemy nie tylko po nowym moście, ale także po głównych ulicach Opola. Zapraszam wszystkich bez wyjątku – zapowiada prezydent Arkadiusz Wiśniewski.

Nowa przeprawa przez kanał Ulgi ma 260 metrów długości i 7 metrów szerokości. Łączy ulicę Bolkowską z Parkiem 800-lecia, dzięki czemu w kilka minut będzie można przedostać się z Zaodrza do centrum Opola. Wyspa Bolko i jej okolice to jedne z najczęściej odwiedzanych miejsc w stolicy regionu, zwłaszcza przez spacerowiczów, rowerzystów i miłośników rolek, dlatego z pewnością nowa inwestycja ucieszy wielu mieszkańców. Budowa obiektu wiąże się także z powstaniem nowych dróg rowerowych. Most został podświetlony – wzorem Piastowskiego.

– Na tę przeprawę czekaliśmy dokładnie 12 miesięcy, bo we wrześniu ubiegłego roku wbijaliśmy łopatę pod budowę. Wykonawca, czyli Mostostal, poradził sobie z tą inwestycją bardzo sprawnie. To 260 metrów samego mostu, ale licząc z dojazdami to aż 860 metrów. Rowerzyści i piesi dostają zatem komfortową przeprawę. Przypomnę też, że na ulicy Krapkowickiej rozbudowywana jest ścieżka rowerowa, więc ta infrastruktura  pięknie nam się łączy. Inwestycja technicznie jest już przez nas przetestowana, teraz przyjdzie kolej na mieszkańców, a rajd rowerowy będzie ku temu świetną okazją – tłumaczy wiceprezydent Małgorzata Stelnicka. A wiceprezydent Przemysław Zych dodaje: – W naszym rajdzie nie ściganie będzie najważniejsze. Każdy może jechać po swojemu, chodzi przede wszystkim o fajną zabawę, a przy okazji spojrzenie na nasze piękne miasto z pozycji rowerzysty. Na koniec dla wszystkich przygotowaliśmy wiele atrakcji ruchowych, kulturalnych i kulinarnych.

Opolski Rajd Rowerowy rozpocznie się w niedzielę 20 września o godzinie 11:00. Wszyscy chętni, którzy pojawią się z rowerem w Parku 800-lecia będą mogli wziąć udział w zabawie. Do przejechania będzie pięć kilometrów. Trasa poprowadzi przez most im. Joachima Halupczoka, ulice Krapkowicką, Niemodlińską, Sądową, Sienkiewicza, Żeromskiego, Ozimską, Kołłątaja, 1 maja, Korfantego, Dobrego i Powstańców Śląskich. Następnie cykliści przejadą mostem Ireny Sendlerowej do parku, gdzie rozpocznie się całe wydarzenie.

Przejazdowi ulicami Opola będzie towarzyszył ekologiczny piknik rodzinny w Parku 800-lecia. Na rowerzystów czekać będą kominy (do zasłaniania nosa i ust) oraz  kiełbaski. Dla najmłodszych przygotowane zostaną animacje, malowanie twarzy, jak i maskotki, z którymi będzie można zrobić sobie zdjęcie. Na „głodomorów” czekać będą również foodtrucki.

– Planujemy krótki test dotyczący zieleni w mieście, po którym mieszkańcy otrzymają do wykorzystania sadzonki roślin. Przypomnę bowiem, że od 16 do 22 września w całej Polsce rusza kampania Europejskiego Tygodnia Transportu Zrównoważonego. Dzień bez samochodu w Opolu będziemy obchodzić właśnie 20 września, czyli w dniu oddania mostu i startu I Opolskiego Rajdu Rowerowego – mówił Sebastian Smoliński z Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa UM Opola.

***

Joachim Halupczok na świat przyszedł 3 czerwca 1968 roku w oddalonych od Opola o kilkanaście kilometrów Niwkach. Od początków kariery reprezentował barwy klubu LKS Ziemia Opolska. O młodym Halupczoku mówiło się, że to następca Stanisława Szozdy. Niebawem jego talent ujawnił się podczas mistrzostw Polski juniorów. W 1987 roku taśmowo zgarniał wszystkie tytuły: w wyścigu na czas, parami, drużynowym, górskim. Startował i wygrywał też w wyścigu szosowym, torowym i przełajowców. Dalej jego kariera potoczyła się już błyskawicznie.

Już w 1988 roku o kolarzu spod Opola dowiedział się cały świat. Reprezentacja Polski w składzie Halupczok, Andrzej Sypytkowski, Zenon Jaskuła i Marek Leśniewski podczas Igrzysk w Seulu sięgnęła po srebrny medal w jeździe na czas. Do złota kolarzom z kraju nad Wisłą zabrakło niecałych siedem sekund, o które przegrali z NRD.

Eksplozja talentu popularnego „Achima” przypadła na 1989 rok. Najpierw zajął czwarte miejsce w Wyścigu Pokoju, po pasjonującym pojedynku – ponownie z NRD. Chwilę później 21-letni Halupczok wystartował w mistrzostwach świata w Chambery. W drużynie biało-czerwoni w olimpijskim składzie jeszcze raz przegrali z NRD. Tym razem różnicą 43 sekund. 26 sierpnia (podczas wyścigu indywidualnego) nastąpił srogi rewanż. Halupczok na trasie liczącej 185 km wiodącej krętymi drogami francuskiej Sabaudii zdeklasował rywali. Dwa ostatnie okrążenia pokonał samotnie, osiągając niemal 3 minuty przewagi nad grupą pościgową. Do dzisiaj tamto zwycięstwo jest jednym z najbardziej spektakularnych w historii mistrzostw świata.

Karierę wybitnego kolarza zatrzymały jednak problemy ze zdrowiem. Wykryto u niego arytmię serca. Halupczok nie potrafił żyć bez sportu. Co prawda nie mógł realizować się na rowerze, za to grywał towarzysko w piłkę nożną. 5 lutego 1994 roku podczas rozgrzewki przed zawodami w dzisiejszej Stegu Arenie zasłabł i zmarł w karetce. Miał raptem 26 lat.