Koronawirus w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie

Zakażenie koronawirusem potwierdzono u jednego z pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu.

Chory pracował w biurze z dwiema osobami, które trafiły na kwarantannę wraz z rodzinami. Bardzo prawdopodobne, że i one zakaziły się COVID-19, bowiem mają objawy podobne do przeziębienia. Obecnie czekają w domu na kontakt od sanepidu z wynikami badań. Dyrekcja MOPR przeorganizowuje pracę ośrodka, by nowa sytuacja miała jak najmniejszy wpływ na codzienną pracę.

Dzisiaj badania na obecność COVID-19 przeszli też piłkarze ręczni Gwardii Opole. Wszystko w związku z tym, że jeden z nich zaraził się na zgrupowaniu reprezentacji Polski.

Przypomnijmy, że minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział wczoraj nowe obostrzenia związane z noszeniem maseczek, organizowaniem zgromadzeń oraz zakazem udostępniania lokali na imprezy. – Ogłaszamy politykę zero tolerancji dla nieprzestrzegania zasad dezynfekcji, dystansu i maseczek – powiedział Adam Niedzielski.

Od soboty (10 października) zasłanianie ust i nosa we wszystkich miejscach publicznych obowiązywać będzie także w strefach żółtych – a nie tylko w czerwonych, jak było do tej pory.

Dotychczas Polacy bronili się przed noszeniem maseczek tłumacząc się względami zdrowotnymi. Teraz będą musiały wylegitymować się odpowiednim zaświadczeniem od lekarza, które potwierdzi ich słowa. Maseczki nie będą musieli nosić posiadacze dokumentów potwierdzających niepełnosprawność. Od początku epidemii w Polsce odnotowano ponad 160 tys. przypadków złamania zasady zasłaniania ust i nosa.

Dzisiejsze dane Ministerstwa Zdrowia są najgorsze z dotychczasowych. Liczba dziennych zakażeń w kraju przekroczyła 3 tysiące, a zmarło 75 osób!