75 lat temu mało kto w to wierzył…

W grudniu 1950 roku (75 lat temu) wpłynął wniosek Prezydium Miejskiej Rady Narodowej o rozszerzenie Opola o kilka miejscowości. Chodziło o Nową Wieś Królewską, Wójtową Wieś, Groszowice, Malinę, Grudzice, Gosławice, Kolonię Gosławicką, Wróblin, Krzanowice, Górki, Czarnowąsy, Winów, Folwark. Miał on jednak jeden istotny dopisek: „plan ten nie ma wielkich widoków na powodzenie”. A jednak się udało. Dzisiaj tylko dwie z wymienionych wtedy miejscowości wciąż pozostają poza granicami stolicy województwa.

Powiększać się żeby przetrwać

Ponad 800 lat temu, Opole mieściło się na obszarze dzisiejszego rynku. Do XIX wieku w tej kwestii niewiele się zmieniło. Dzisiejsza ulica Krakowska była drogą dochodzącą do Opola, a Wyspa Bolko i Pasieka znajdowały się na dalekich peryferiach. 200 lat temu zaczęto jednak wyburzać bramy miejskie, wypychając wreszcie Opole poza średniowieczne granice. Zaczęło aspirować do bycia miastem stołecznym, więc musiało się powiększać. Żeby sensownie się rozwijało, duża wyspa – Pasieka – nie mogła zostać poza miastem. Włączono ją w granice miasta w 1891 roku, a 8 lat później Opolu przyznano status powiatu miejskiego. Jako stolica rejencji musiało się powiększać, żeby przetrwać! Już w XIX wieku dystansowane było przez miasta przemysłowego Górnego Śląska. I choć już wtedy mniejsze od Katowic, Gliwic czy Bytomia, pozostawało w centrum. Miało bowiem szczęście być położonym centralnie, w dodatku bezpiecznie i nad rzeką, co w tamtych czasach było bezcenne! Gdyby wtedy Opole przegrało walkę o bycie stolicą, dzisiaj porównywalibyśmy je z małymi miasteczkami, jak np. Otmuchów czy Strzelce Opolskie.

Marzenia o 200 tysiącach Opolan

I tutaj dochodzimy do powiększania się miasta po II wojnie światowej. Budowanie osiedla na Zaodrzu na terenach zalewowych było akurat nieodpowiedzialne i skończyło się powodzią tysiąclecia w 1997 roku. Władze chciały, aby miasto powiększyło się do 200 tysięcy mieszkańców, dlatego przyłączano tereny, na których można budować duże osiedla mieszkaniowe z wielkiej płyty. Tak powstał ZWM (obecny AK). Wtedy cmentarz był wśród pól uprawnych, a dzisiaj jest w centrum osiedla! Lat temu kilkadziesiąt wyjazd na strzelnicę koło Okrąglaka był daleką wyprawą, osiedle Malinka to tereny daleko, daleko za miastem, a Nowa Wieś Królewska czy Groszowice to tylko pobliskie wioski.

Powojenne „wprowadzki”

Najszybciej do Opola „przeprowadziła” się Nowa Wieś Królewska, stając się częścią stolicy województwa 68 lat temu (w 1955 r.). Wcześniej była to wioska Nova Villa, później Newendorf, Koeniglich Neudorf, a od 1930 roku Bolko. Kto dziś pamięta, że do 1955 roku wyspa Bolko i obecna dzielnica tworzyły jeden wspólny obszar administracyjny? Po wojnie krótko funkcjonowała nazwa Nowa Wieś Opolska, by ostatecznie od 1946 roku narodzić się jako znana nam do teraz NWK. W latach 1945–1954 miejscowość była siedzibą gminy o tej nazwie.

Sześć lat później, 31 grudnia 1961 roku, do Opola przyłączono Kolonię Gosławicką, która powstała w 1864 roku na gruntach należących do Gosławic. W 1936 roku Kolonie Goslawitz niemieccy naziści przemianowali na Ehrenfeld Ansiedlung. Po II wojnie światowej nazwę spolszczono.

Po kolejnych 3 latach (1 stycznia 1965 roku) Opole powiększyło się o Groszowice. Wzmiankowane były już w 1236 r. jako Grossoviz lub Grossouicz. Nazwa pochodzi od imienia Grosz, będącego skróceniem imienia Grodzisław. Niegdyś Groszowice znano w Europie z jednej z najstarszych cementowni – zakładu działającego w latach 1872–1999 pod nazwą „Cementownia Groszowice”. Na terenie obecnych Groszowic wielokrotnie prowadzono badania archeologiczne. W 1963 roku odkryto pozostałości osady produkcyjnej z IV/V w n.e.

Rok przed wielką reformą administracyjną (1 października 1974 roku) w granicach miasta przywitaliśmy Gosławice. To właśnie na tym terenie dokonano jednego z najstarszych odkryć archeologicznych w historii Opola. W 1885 roku, podczas budowy jednej ze stodół przy ul. Żytniej, znaleziono bogato wyposażony grób datowany na I wiek naszej ery. Najprawdopodobniej należał do księcia Wandalów, przedstawiciela dawnych plemion germańskich. Urbarz z 1534 roku podaje, że Gosławice, które zawsze były wsią książęcą, zamieszkiwało 32 ludzi. Raz tylko zmieniły nazwę. W latach 1936-1945 władze niemieckie przemianowały je na Ehrenfeld. Dwa najtragiczniejsze wydarzenia w historii dzielnicy to wielki pożar w 1643 roku, który niemal doszczętnie strawił wieś oraz gwałt i śmierć 14 mieszkanek Gosławic w 1945 podczas „wyzwalania” Gosławic przez Armię Radziecką.

Gierkowskie przetasowania

Duże przetasowania na mapie miasta zanotowaliśmy 30 października 1975 roku. Wtedy z gminy Prószków wyłączono Wójtową Wieś, przyłączono także Malinę, Grudzice i Wróblin.

Od 2012 roku funkcjonuje w mieście dzielnica Szczepanowice-Wójtowa Wieś. W jej skład weszły dawne miejscowości: Szczepanowice – przyłączone do Opola w 1936 roku i właśnie Wójtowa Wieś, której korzenie sięgają epoki… brązu. W badaniach Muzeum Śląska Opolskiego z 1998 roku na tym terenie wykryto fragmenty naczyń z epoki brązu, z ok. 2200 p.n.e. do 700 p.n.e. Pierwszy raz w dziele pisanym Wójtowa Wieś jest wspomniana w 1306 roku jako Advocati Villa. O tym, że była zamieszkała przez ludność mówiącą polską gwarą świadczą nazwy pól położonych w jej obrębie: Niwa, Olszyna Doły, Bagno, Babio Góra, Połsa, Stowki, Na łangu i inne. Nazwę w obecnym brzmieniu po raz pierwszy słychać w okresie III Powstania Śląskiego, gdy 17 młodych Wójtowsian ruszyło pod Górę Św. Anny walczyć o „Polskość Śląska”. Gdy w 1975 roku przyłączono miejscowość do Opola, skrócono jej nazwę do Wójtowa, jednak w miejskim głosowaniu w 2004 roku przywrócono pierwotną formę.

Zbójnik z Maliny

Malina jako wieś pierwszy raz była wzmiankowana w 1439 oraz 1456 roku. Popularna legenda głosi, iż księżna Jadwiga (żona Henryka Brodatego), podróżując do Krakowa zatrzymała się na nocleg w Malinie. Miejscowa ludność, pamiętając o tym, po kanonizacji Jadwigi w 1267 r. wybudowała kaplicę ku jej czci. Została zburzona w czasie rozbudowy wsi, jednakże szybko ją odtworzono u zbiegu dróg z Groszowic i Grudzic. Od roku 1618 wieś należała do groszowickiej parafii. Mieszkańcami Maliny byli wówczas m.in.: kowal, krawiec, szewc, kołodziej, tkacz, młynarz i kilku karczmarzy. W 1845 roku urodził się tu zbójnik śląski Wincenty Eliasz. Osądzony i zamknięty w więzieniu karę odbywał w Raciborzu od października 1876 r. do chwili śmierci 2 kwietnia 1918 r. Kiedy po 35 latach chciano go wypuścić za dobre sprawowanie, zrezygnował z wolności i pozostał w więzieniu, gdzie cieszył się wysoką pozycją wśród współwięźniów.

Grudzicki wypas

Pierwsze dokumentowane wzmianki o Grudzicach znajdujemy w roku 1223 jako Grudina. Przy pętli autobusowej stoi zabytkowy obelisk symbolizujący założenie miejscowości. Była wówczas właściwie osadą, w której dokonywano wypasu owiec. Z biegiem lat jako osada leżąca na szlaku wiodącym z Wrocławia do Krakowa rozrosła się i rozbudowała dochodząc do jej obecnych rozmiarów. Pochodzi z niej żużlowy mistrz świata Jerzy Szczakiel, czego dowodzi także motocykl umieszczony na tamtejszym rondzie noszący oczywiście imię mistrza.

O Wróblinie pierwsze dokumenty przypominają także z roku 1223. W 1319 roku, po przejściu w ręce klasztoru cysterek, wieś zmieniła nazwę na Frauendorf, co oznaczało „wieś należąca do zakonnic, kobiet”. W 1945 roku przywrócono pierwotną nazwę.

Ostatnie powiększenie, czyli Duże Opole

1 stycznia 2017 roku zmaterializowało się najnowsze i największe jednorazowo powiększenie Opola, doskonale znane wszystkim mieszkańcom nie tylko miasta, ale całego regionu. W granicach miasta z opisanych we stępie miejscowości znalazły się wtedy położone przy obwodnicy Krzanowice. Winów z kolei wyłączono z gminy Prószków. Leży na wzgórzu, które jest pozostałością wysokiego lewego brzegu Odry, naniesionego przez spływający jej szerokim nurtem lodowiec, który pchał przed sobą zwały gruntu i kamieni. Wysokość to ok. 194 m n.p.m. Przed wojną było to miejsce wypoczynkowe dla Opola. I wreszcie Czarnowąsy, wcześniej należące do gminy Dobrzeń Wielki. Nazwa została nadana przez słowiańskich Opolan. Istnieje hipoteza, że pochodzi od rozbójnika, który wraz ze swoją bandą grasował w tej okolicy Opola. Zwano go Cornowąs. W latach 1945–1954 i 1973–1974 miejscowość była siedzibą gminy Czarnowąsy. Najstarsze znane źródło, mówiące o Czarnowąsach, pochodzi z 1228 roku i jest to dokument, w którym założyciel Opola książę Kazimierz I opolski potwierdza przywileje klasztoru norbertanek z Rybnika (utworzonego w 1211 r.). W 1881 wielokrotnie odwiedzał Czarnowąsy Jan Kasprowicz – wówczas uczeń gimnazjum w Opolu. Celem jego wizyt była gospoda „Pod Arendą” (niem. Gasthaus zur Arende), w której spotykał się żywioł polski. Obiekt ten z nieznanych przyczyn został jednak rozebrany. Na pamiątkę tych wydarzeń poeta nazwał w późniejszym czasie swoją willę „Harenda”.

Historyczna perspektywa pokazuje, że mali nie mają racji, więc trzeba robić wszystko, aby nie dać się zdystansować sąsiadom. Na szczęście sporo zależy od nas, bo przecież Opole wciąż ma atrakcyjne położenie, wciąż leży w centrum i wciąż nad rzeką.

***

Folwark i Górki jako jedyny wymienione we wstępie pozostają poza administracyjnymi granicami Opola.

Dariusz Król

Na zdjęciu ulica Wygonowa w Gosławicach.

Dariusz Król

Znawca futbolu, pomysłodawca i były redaktor naczelny ogólnopolskiego tygodnika „Tylko piłka”. W przeszłości także dziennikarz tygodnika i dziennika Gazeta Opolska (m.in. kierownik działu sportowego). Obecnie redaktor magazynu „Opole i kropka” i Czasu na Opole, w których zajmuje się głównie tematami z życia miasta, historią i sportem.

Najnowsze artykuły