86 lat temu powstało Polskie Państwo Podziemne

Dzisiaj w Opolu, pod pomnikiem na osiedlu Armii Krajowej, wspominaliśmy wydarzenia sprzed 86 lat, gdy w nocy z 26 na 27 września 1939 roku, tuż przed kapitulacją Warszawy, grupa oficerów z gen. Michałem Karaszewiczem-Tokarzewskim, zawiązała konspiracyjną organizację Służba Zwycięstwu Polski. W ten sposób powstało Polskie Państwo Podziemne. Organizacja jakiej nie znał świat.

Było unikatowym w skali światowej tajnym systemem władzy państwowej. Mimo terroru okupanta funkcjonowały wszystkie organy państwowe, zarówno cywilne, jak i wojskowe. Przekształcone następnie w Związek Walki Zbrojnej, a wreszcie w Armię Krajową, stało się największą podziemną armią w dziejach Europy i świata.

Polskie Państwo Podziemne to była Polska Walcząca”, o której tak wspaniale pisał autor „Kamieni na szaniec” Aleksander Kamiński:

 „To zarówno ludzie podziemni, jak i liczne masy całego walczącego Narodu. W walce jest dziś drukarz tajnej drukarni i młody chłopak wiejski wywieziony do Niemiec na roboty, i matka jedynego syna męczonego w kaźni obozowej: w walce jest łączniczka niosąca pocztę i chłop zamojski niszczony w dziki sposób; w walce jest uczestnik akcji bojowej, w walce jest wreszcie żona rezerwisty w niewoli, która bohatersko zmaga się o byt swoich dzieci. Polska Walcząca – to my wszyscy”.

Na terenie całego kraju spontanicznie powstawały wtedy organizacje konspiracyjne, które zamierzały kontynuować walkę z okupantami. Budowa struktur podziemnych najsprawniej przebiegała w Generalnym Gubernatorstwie. Początkowo odczuwano też brak zawodowych kadr wojskowych. Wielu oficerów zginęło lub trafiło do niewoli.

Działalność gen. Tokarzewskiego spotkała się z niechęcią rządu RP na uchodźstwie, który obawiał się, że kierownictwo SZP znalazło się w rękach piłsudczyków. 13 listopada 1939 r. gen. Sikorski powołał komendanta głównego Związku Walki Zbrojnej, z siedzibą w Paryżu. Stanowisko komendanta ZWZ – organizacji wojskowej o charakterze apolitycznym i ogólnonarodowym – objął gen. Kazimierz Sosnkowski. Dowódcą na terenach okupowanych przez Niemcy został gen. Stefan Rowecki, a na obszar okupacji sowieckiej – gen. Tokarzewski-Karaszewicz, który jednak w czasie przekraczania granicy między strefami okupacyjnymi został aresztowany przez Sowietów.

Po ewakuacji rządu RP do Wielkiej Brytanii w czerwcu 1940 r. komendantem ZWZ na cały kraj mianowano Roweckiego. 14 lutego 1942 r. ZWZ przekształcono w Armię Krajową.  I tak oto Służba Zwycięstwu Polski, przemianowana następnie w Związek Walki Zbrojnej, a wreszcie w Armię Krajową, stała się największą podziemną armią w dziejach Europy i świata.

Czas biegnie nieubłaganie i bezlitośnie, dlatego kombatantów pamiętających tamten okrutny czas jest garstka, ale mimo to wciąż na szczęście mamy komu osobiście dziękować za walkę o niepodległą i suwerenną Rzeczpospolitą. Dzieje i dokonania Polskiego Państwa Podziemnego budziły wtedy, i budzą dzisiaj, podziw oraz najgłębszy szacunek i wdzięczność dla tych, którzy w służbie krajowi nigdy nie zawahali się ponieść ofiarę najwyższą. Oni walczyli o wolność dla siebie, ale także dla nas i naszych dzieci. Walczyli bezwarunkowo, dlatego pamięć o bohaterach tamtych czasów trwa w nas i trwać będzie w kolejnych pokoleniach Polaków.

Dariusz Król

Znawca futbolu, pomysłodawca i były redaktor naczelny ogólnopolskiego tygodnika „Tylko piłka”. W przeszłości także dziennikarz tygodnika i dziennika Gazeta Opolska (m.in. kierownik działu sportowego). Obecnie redaktor magazynu „Opole i kropka” i Czasu na Opole, w których zajmuje się głównie tematami z życia miasta, historią i sportem.

Najnowsze artykuły