Centrum AVI – Dzikuskom pomaganie to ich zadanie

Ponad 200 fantów trafiło na licytacje, z których dochód zostanie przeznaczony na działalność pierwszego w regionie Centrum Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt, funkcjonującego w Łubnianach.

– Wszelkimi możliwymi drogami szukamy środków na leczenie, opiekę, a także budowę ośrodka rehabilitacji – mówi Marta Węgrzyn założycielka centrum. – Wylicytować będzie można prawie wszystko – od ozdób świątecznych, przez prezenty, akcesoria dla zwierząt, a także bony i rękodzieło.

Obecnie pod opieką AVI znajduje się ponad 50 zwierząt. Są wśród nich: jenoty, kuna, borsuk, gawron, a także ptaki, w tym 30 gołębi. Miesięczny koszt opieki nad zwierzętami waha się od 5 do 6 tysięcy złotych.

– W okresie jesienno-zimowym interwencji jest mniej, niż latem i wiosną, ale są bardziej wymagające – zaznacza Marta Węgrzyn. – To zwierzęta uwięzione we wszelakich pułapkach, a także takie, które ucierpiały w kolizjach z powierzchniami szklanymi. W naszym ośrodku przyjmujemy wszystko poza jeżami i ssakami o wadze powyżej 25 kg – przyznaje.

Jak słyszymy, obecnie poza utrzymaniem pacjentów (leczeniem, wyżywieniem, zakupem środków higienicznych i klatek) każda nadwyżka finansowa przeznaczana jest na budowę ośrodka, w tym zakup desek, ogrodzenia, czy kamer monitoringu. Będzie on znajdował się na ponad 5 hektarowej powierzchni w okolicach Turawy.

Również na ten cel zostaną przeznaczone pieniądze z licytacji świątecznych. Szczegółowe informacje znajdują się na profilu Centrum AVI , a także na facebookowej grupie „Dzikuskom pomaganie to nasze zadanie!”.