Dziś w nocy nie kupisz alkoholu w opolskich sklepach

Dziś (3.01) wchodzi w życie nocny zakaz sprzedaży alkoholu w Opolu. Oznacza to, że w sklepach i na stacjach kasy będą blokowały możliwość sprzedaży alkoholu w godzinach od 22.00 do 6.00.

Ograniczenie nie może obejmować punktów gastronomicznych oraz wykraczać poza określone godziny.

Decyzję w sprawie ograniczenia sprzedaży alkoholu w Opolu podjęła Rada Miasta podczas grudniowej sesji. Zanim projekt uchwały został przedłożony pod głosowanie radnych, w mieście odbyły się konsultacje społeczne w tej sprawie. Opinię wyrażali zarówno mieszkańcy, jak i rady doradcze powołane przez prezydenta miasta, które opiniują wszelkie ważne sprawy dotyczące mieszkańców. Pytanie było skierowane do 13 rad dzielnic, jednostek pomocniczych i dowódcy garnizonu jako obowiązkowego podmiotu zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Największą popularnością ze wszystkich form konsultacji cieszyła się ankieta.

72 procent mieszkańców Opola, którzy wzięli udział w konsultacjach społecznych i ankiecie, opowiedziało się za wprowadzeniem zakazu nocnej sprzedaży alkoholu przeznaczonego do spożycia poza miejscem sprzedaży, 28 procent było temu przeciwnych. W sondzie, która była dostępna zarówno w formie elektronicznej, jak i tradycyjnej, wzięło udział 3296 osób. Opolanie wyrażali swoje zdanie w ankiecie. Wśród głosujących dominowały kobiety (55 do 45 proc.), a w strukturze wieku – osoby między 36. a 45. rokiem życia (30 proc.). Konsultacje przeprowadzono w październiku.

W Opolu jest ponad 1000 punktów sprzedaży alkoholu w samym mieście, z czego prawie 700 to sklepy i stacje benzynowe. 95 procent głosujących uznało, że zakaz powinien być wprowadzony na terenie całego miasta, a nie tylko w dzielnicach Stare Miasto i Śródmieście. Wśród Rad Dzielnic – za wprowadzeniem ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu było 9 rad: I, IV, VI, VII, VIII, IX, X, XI, XIII, a przeciw 4 – II, III, V i XII.

Sprzedaż alkoholu w Polsce jest ograniczona w co najmniej kilkudziesięciu polskich miastach, w tym w Krakowie, Gdańsku, Słupsku, Bydgoszczy, Wrocławiu, Białej Podlaskiej i Poznaniu. Liczba miejscowości z takimi przepisami stale rośnie. Do 2024 roku było ich około 180, z czego w 30 przypadkach zakazy dotyczyły tylko części miasta.

Najnowsze artykuły