Dzisiaj mija 81 lat od wybuchu Powstania Warszawskiego

„Zabrali naszą młodość, nasze marzenia i wszystko. Walczyliśmy o wolność dla wszystkich, nie tylko dla siebie. Uważam, że było warto” – wielokrotnie wspominała Helena Kamerska, sanitariuszka z Powstania Warszawskiego od lat 40. ubiegłego wieku mieszkanka Opola. Powstanie było największą operacją militarną Armii Krajowej a także największą bitwą stoczoną podczas II wojny światowej przez organizację podziemną z wojskami okupacyjnymi

Paryż Północy zamieniony w ruinę

Przed wojną Warszawę nazywano Paryżem Północy. Piękne, tętniące życiem miasto. Niemcy w 1944 roku zamienili je w kompletną ruinę, a morze ludzi opuszczających stolicę po kapitulacji powstania do dzisiaj pozostaje jednym z najbardziej przygnębiających obrazów tamtej pożogi.

Powstanie wybuchło 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17:00. Decyzja o przeprowadzeniu w Warszawie akcji zbrojnej została podjęta 25 lipca na odprawie Komendy Głównej Armii Krajowej w porozumieniu z Delegatem Rządu na Kraj Janem Stanisławem Jankowskim ps. „Soból”. Moment wybuchu powstania uzależniono wtedy od rozwoju sytuacji na froncie wschodnim. Po otrzymaniu informacji o zbliżaniu się wojsk radzieckich do Warszawy, przy widocznych przygotowaniach niemieckich do obrony miasta, 31 lipca 1944 roku dowódca Armii Krajowej gen. dyw. Tadeusz Komorowski pseudonim „Bór” wydał rozkaz rozpoczęcia powstania w dniu kolejnym – l sierpnia 1944 roku o godzinie 17.00. Pierwsze strzały padły na Żoliborzu już trzy godziny wcześniej.

Do walki stanęło około 50 tys. powstańców Armii Krajowej zorganizowanych w Zgrupowania obejmujące bataliony i inne formacje zbrojne oraz niewielkie ilości innych organizacji podziemnych w tym prokomunistycznej Armii Ludowej. Formalnie wydawała się więc to spora siła, jednak powstańcy byli bardzo słabo uzbrojeni. Trudności w dotarciu do ukrytej w magazynach broni spowodowały, że w Godzinie „W” żołnierze dysponowali zaledwie 40% i tak skromnych zasobów broni i amunicji. W tekście „Krótka historia Powstania Warszawskiego 1944” czytamy, że wg udokumentowanych źródeł polscy żołnierze mieli do dyspozycji: 1.000 karabinów zwykłych, 300 pistoletów maszynowych, 60 ręcznych karabinów maszynowych, 7 ciężkich karabinów maszynowych, 35 karabinów przeciwpancernych i Piatów, 1.700 pistoletów zwykłych i 25.000 granatów, a zapasy amunicji były przewidziane raptem na kilkudniową walkę. Oznaczało to w praktyce, że uzbrojony był co 10. powstaniec. Pozostali mogli liczyć na broń zdobyczną lub przejętą po poległych kolegach.

Heroiczny i samotny bój

Jaki był cel powstania? Militarnie wymierzone było przeciwko Niemcom, a politycznie przeciw ZSRR. Chodziło o wyzwolenie stolicy spod niemieckiej okupacji przed wkroczeniem do niej Armii Czerwonej. Stalin doskonale zdawał sobie z tego sprawę, dlatego ani myślał pomagać walczącej Warszawie. Co więcej, nie zamierzał pozwolić na to, aby ze wsparciem przybył ktoś inny. Gdy 13 sierpnia wojsko amerykańskie wystosowało prośbę o zezwolenie na lądowanie jego samolotów wiozących zaopatrzenie dla powstańców po radzieckiej stronie frontu, otrzymało kategoryczną odmowę.

Powstańcy prowadzili heroiczny i samotny bój z niemieckimi wojskami przez 63 dni. Ze względu na brak perspektyw dalszej walki 2 października 1944 r. przedstawiciele AK podpisali w Ożarowie akt kapitulacji. W trakcie dwumiesięcznych walk straty wojsk polskich wyniosły około 16 tysięcy zabitych i zaginionych, 20 tysięcy rannych i 15 tysięcy wziętych do niewoli. W wyniku nalotów, ostrzału artyleryjskiego, ciężkich warunków bytowych oraz masakr urządzanych przez oddziały niemieckie zginęło od 150 do 200 tysięcy cywilnych mieszkańców stolicy. Zniszczeniu uległa większość zabudowy lewobrzeżnej Warszawy, w tym setki bezcennych zabytków.

 

 

Najnowsze artykuły