Egipt widziany z przymrużeniem oka
Podróż nie zawsze musi zaczynać się na lotnisku. Czasem wystarczy przekroczyć próg muzeum, by zobaczyć świat z zupełnie innej perspektywy. Taką możliwość daje wystawa „35 lat Opawskiej Szkoły Fotografii”, prezentowana w Muzeum Śląska Opolskiego.
Choć Egipt większości kojarzy się z piramidami, pustynią i starożytnymi zabytkami, fotografie Maksa Skrzeczkowskiego pokazują jego mniej oczywiste oblicze. Zamiast znanych pocztówkowych kadrów autor skupia uwagę na scenach z codziennego życia.
Prezentowany cykl jest częścią wystawy „35 lat Opawskiej Szkoły Fotografii”, przygotowanej w ramach 16. Opolskiego Festiwalu Fotografii. Zdjęcia zachęcają odbiorców do uważniejszego patrzenia na otaczającą rzeczywistość i odnajdywania wyjątkowości tam, gdzie na pierwszy rzut oka jej nie widać.
Maks Skrzeczkowski (pseud. Maks Z Kazimierza) od lat zajmuje się fotografią dokumentalną i reportażową. Jest także wykładowcą akademickim oraz animatorem kultury. Jego doświadczenia malarskie i liczne podróże znajdują odbicie w sposobie budowania kadrów, które łączą reporterską obserwację z lekkością i poczuciem humoru.
Wystawę „35 lat Opawskiej Szkoły Fotografii” można oglądać w Muzeum Śląska Opolskiego do końca wakacji. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą przekonać się, że fotografia potrafi opowiadać o świecie także bez spektakularnych krajobrazów i znanych zabytków.
