Goście z Ukrainy także pokazują swoje wielkanocne zwyczaje

Tegoroczna Wielkanoc jest wyjątkowa. Polacy nie tylko pomogli Ukraińskim rodzinom, ale i pokazali swoje tradycje. Oni natomiast odwdzięczyli się tym samym, prezentując swoje świąteczne wielkanocne zwyczaje. Jednym z nich jest wypiekanie paski.

Jak podaje Oksana, mieszkanka środkowej Ukrainy, podczas tegorocznego jarmarku wielkanocnego w Muzeum wsi Opolskiej, jest to wyjątkowa tradycja oraz piękne danie.

– Tak jak w Polsce macie babeczki wielkanocne i specjalne chleby, tak my mamy paski – wyjaśniała dodając, że tradycje wypiekania chleba oraz tworzenie pasek jest zakorzenione głęboko w kulturze ukraińskiej i poświęca się wypiekowi wiele uwagi oraz… miłości. – My to nazywamy święty chleb. Modlimy się do niego. A przygotowanie trwa długo. Od siódmej rano do wieczora. Robi się go w dwie osoby.

Warto dodać, że ukraińskie tradycje związane z wypiekami daleko nie odbiegają od polskich potraw. Różnice są znikome i dotyczą minimalnych aspektów, jak chociażby rodzaj wypieku.

– My do cerkwi idziemy wieczorem lub w nocy i w tym czasie nasze pokarmy w koszyczkach są święcone. Zazwyczaj trwa obrzęd do szóstej więc my idziemy potem w gości i dzielimy się pisankami i paseczkami – podkreślała Oksana.

W wielkanocnej tradycji ukraińskiej ogromną wagę przywiązuje się do chleba. Jest on specjalnie wypiekany, długo dojrzewający w piecu oraz przeznaczony na poniedziałek wielkanocny by gościć wszystkich zebranych przy świątecznym stole.