Jesienne liście pod kontrolą: kto musi sprzątać chodnik i ulicę

Jesień to czas złotych liści, ale dla pieszych i kierowców może oznaczać poważne zagrożenie. Śliskie liście na chodnikach i ulicach zwiększają ryzyko poślizgnięć i wypadków. Obowiązek ich sprzątania nie jest dowolny – jasno określają go przepisy.

Utrzymanie czystości na chodnikach i drogach publicznych reguluje ustawa z 13 września 1996 roku o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz miejscowy regulamin porządkowy. W praktyce oznacza to, że odpowiedzialność za sprzątanie liści i innych odpadków zależy od tego, kto jest właścicielem lub zarządcą danego fragmentu terenu.

Generalnie zarządca drogi powinien usuwać liście, ale należy to rozgraniczyć – wyjaśnia Krzysztof Maślak, Komendant Straży Miejskiej w Opolu. – Jeśli między chodnikiem, a posesją znajduje się pas zieleni, utrzymanie czystości chodnika leży po stronie zarządcy drogi. Natomiast jeśli chodnik przylega bezpośrednio do posesji, właściciel ma obowiązek usunięcia liści, a także śniegu i lodu, z wyjątkiem sytuacji, gdy na tym odcinku obowiązuje strefa płatnego parkowania wtedy odpowiedzialność spoczywa na zarządcy strefy.

Nieprzestrzeganie tych przepisów może skończyć się mandatem od 50 do 500 zł, który może nałożyć strażnik miejski. W praktyce interwencje związane z zalegającymi liśćmi są szczególnie częste w okresie jesiennym. – Liście w czasie deszczu stają się bardzo śliskie nie tylko na chodniku, ale także na jezdni. Ich usunięcie jest niezbędne, aby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom – dodaje Maślak. Mieszkańcy, którzy zauważą, że obowiązek sprzątania nie jest wykonywany, mogą zgłosić sprawę do odpowiednich służb miejskich.

Najnowsze artykuły