Karpie już czekają na Wigilię

Karpie odłowione ze stawów wyczekują na sprzedaż w specjalnych zbiornikach. Karp niemodliński, od 2015 roku wpisany na listę wyrobów tradycyjnych, w tym roku ma się dobrze. Jego cena nie różni się od ubiegłorocznej. Na miejscu w detalu kosztuje przed świętami 30 zł/kg.

Gospodarstwo Rybackie Niemodlin, jeden z największych hodowców karpia w Polsce, w tym roku dostarczy go na nasze stoły grubo ponad 300 ton. Ryby na sprzedaż ważą od 1,2 kilogramów do nawet 5 kilo. Hodowcy w kraju sygnalizują, że ryby w tym  roku będą mniejsze, bo w cyklu hodowlanym brakowało im dni słonecznych. W Niemodlinie tej tendencji nie obserwują. Owszem, okazy ze stawów w Borach Niemodlińskich są rzeczywiście mniejsze, za to wagą nadrabiają ryby ze stawów w rezerwacie Łęszczok w okolicy Rud Raciborskich. Tam nie brakuje osobników nawet 4-5 kilowych. Tamtejszy mikroklimat, bogactwo gatunków ptaków a więc i naturalne nawożenie zbiorników robi swoje.

Jak podkreślają niemodlińscy hodowcy to nieprawda, że smaczniejszy jest karp mniejszy. To zależy w jakiej formie chcemy go podać na stole. Do filetowania większe, nawet 5 kilowe sztuki nadają się jak raz. Niemodlińskie ryby jedzą tylko naturalne pasze, głównie pszenicę, co się przekłada potem na smak mięsa.

Ile zapłacimy za niemodlińskiego karpia w sklepie, to się jeszcze okaże. Na razie ceny  nie odbiegają od tej, którą musielibyśmy zapłacić na miejscu w niemodlińskim gospodarstwie. W hurcie dla handlu cennik zaczyna się tu od 25 zł za kilogram karpia. Rzecz jasna im produkt jest bardziej przetworzony tym cena rośnie. Najdroższe jak zawsze będą karpiowe filety.

Najnowsze artykuły