Księga Bajek Opolskich profesor Doroty Simonides
W najbliższy piątek (21 listopada), niezwykłe spotkanie autorskie z prof. dr hab. Dorotą Simonides, które będzie połączone z promocją jej najnowszej książki „KSIĘGA BAJEK OPOLSKICH. Z dziedzictwa kulturowego Opolszczyzny”.
„Odpowiadając na liczne prośby Czytelników, wydanych przeze mnie wcześniej – a już niedostępnych – pięciu zbiorów bajek, zdecydowałam się przejrzeć raz jeszcze moje archiwum. Tym razem wybrałam do druku wyłącznie teksty opolskie i prezentuję je w nowym opracowaniu” – pisze we wstępie do książki Dorota Simonides.
Księga bajek opolskich zawiera więc zarówno te dawniej publikowane opowieści, jak i ich inne warianty, oraz teksty nowe.
– Mam nadzieję, że w ten sposób realizuję życzenie Czytelników, aby umożliwić młodszym pokoleniom zapoznanie się z bajkami ich rodziców i dziadków – tłumaczy.
Prezentowane w książce teksty zawierają część bogatego dziedzictwa kulturowego Śląska Opolskiego. Są wielką skarbnicą wiedzy o życiu mieszkańców Opolszczyzny, o wierzeniach, tradycjach i zasadach moralnych, dzięki którym zwycięża dobro i sprawiedliwość, a odważny człowiek o bystrym umyśle pokonuje wszelkie zło, przechytrzając nawet diabła.
– Osadzone są głęboko w lokalnych realiach: bohaterowie noszą typowo śląskie nazwiska i imiona, te ostatnie w różnych charakterystycznych dla tej ziemi zdrobnieniach, a akcja umieszczana jest zazwyczaj w konkretnych opolskich miejscowościach, których nazwy gawędziarze niekiedy próbują, na miarę swoich życiowych doświadczeń, objaśniać – pisze autorka.
Czas powstania tych utworów trudno określić, ale niektóre wątki znane są już z kronik średniowiecznych, jeszcze inne ze starych kronik łacińskich, polskich, niemieckich. Jednak najwięcej zamieszczonych w tym zbiorze utworów pochodzi z badań terenowych, które wraz ze studentami Dorota Simonides prowadziła na Opolszczyźnie w latach 1966 – 1990. To także jej bogate archiwum, wszak autorka od ponad sześciu dekad naukowo zajmuje się m.in. bajkoznawstwem.
Pośród wielu bajek jest m.in. „Jak powstała nazwa Opole”. Dowiemy się też, jakie dziwne rzeczy działy się w mieście, gdy umierał książę Bolesław VI z Opola albo jak powstał Kościół św. Sebastiana w Opolu i co za sobą niosła wizyta Świętego Wojciecha we wsi o nazwie Opole. Jest też bajeczka „O śpiącym wojsku Świętej Jadwigi pod opolską Wieżą Piastowską” i wiele, wiele innych.
Prof. Dorota Simonides jest polską folklorystką, wykładowczynią akademicką, politykiem, profesorem nauk humanistycznych, posłanką i prezeską Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego. W tym roku została uhonorowana m.in. Nagrodą Wolności Miasta Opola. Rok wcześniej otrzymał ją Lech Wałęsa. Wyróżnienie wręczono podczas uroczystej gali w Opolskim Teatrze Lalki i Aktora w ramach obchodów Dnia Wolności i Praw Obywatelskich.
– Urodziłam się w Nikiszowcu, po polskiej stronie Śląska, byłam w zuchach, harcerzach, w domu mówiliśmy gwarą, ale w kościele modliliśmy się po polsku – wspominał.
Z Opolem na zawsze związała się już w 1947 roku, gdzie chodziła do liceum przy ulicy Bonczyka prowadzonego przez inną słynną kobietę z naszego miasta, Stefanię Mazurek. To tam poznała swojego męża Jurka.
– Maturę zdawaliśmy razem, on mnie uczył matematyki, ja go polskiego – podkreślała.
W 1955 roku ukończyła studia na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Wrocławskiego. Po studiach profesor Stanisław Kolbuszewski zaproponował Dorocie Simonides asystenturę na uniwersytecie.
– Odmówiłam, bo właśnie urodził się syn Piotr. Propozycję ponowił po roku, znowu odmówiłam, bo wówczas urodziła się Basia. Po kolejnym roku napisał do mnie: jeśli nie macie trzeciego dziecka, proszę przyjechać. Wtedy był już rektorem Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu, więc przyjechałam do Opola. Tak to się zaczęło. Założyłam katedrę folkorystyki – wspomina.
W latach 1980–1985 była posłanką VIII kadencji Sejmu PRL, do 1984 należała do klubu parlamentarnego Stronnictwa Demokratycznego. Razem z m.in. Hanną Suchocką i Janem Janowskim głosowała przeciwko delegalizacji „Solidarności”, do której przystąpiła w 1980 roku. W latach 1990–2005 reprezentowała województwo i okręg opolski w Senacie I, II, III, IV i V kadencji.
– Za każdym razem pytałam rodzinę, czy mam kandydować, że to zależy także od nich. I za każdym razem otrzymywałam zgodę. Polityk, jeśli ma rodzinę, potrzebuje jej wsparcia, bo też od jego rodziny wymaga to niemałego poświęcenia – zaznaczała.
***
Spotkanie autorskie odbędzie się w Sali spotkań Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Opolu, ul. Piastowska 18.







