Medialne show i odwrócenie uwagi od #aferaJakiego. Dokumentacja czeka na posła Kowalskiego

Wygląda na to, że szumnie zapowiadana kontrola posła Janusza Kowalskiego w Zakładzie Komunalnym miała na celu wyłącznie medialny show. Poseł kontrolę zapowiedział, ale się nie pojawił. Nie podjął także listu z Zakładu Komunalnego przypominającego i ponaglającego posła do weryfikacji żądanej dokumentacji.

Nic dziwnego, to kilkadziesiąt segregatorów sporządzonych fachowym językiem. Aby je przeanalizować trzeba czasu i cierpliwości. Nie w takim stylu swoje „kontrole” prowadzi poseł Janusz Kowalski. Poseł Kowalski lubi wpaść, zrobić szum, następnie dmuchać wydumaną aferę, jak to miało miejsce w przypadku TBS.

Od Zakładu Komunalnego w Opolu na początku maja zażądał dokumentacji przetargowej. Na jej przygotowanie dał Spółce kilka dni. Dokumentacja jest, posła nie ma. Choć zapowiedział się na 19 maja, do dziś nie „pochylił się” nad papierami.

To, że Janusz Kowalski nie pojawił się w siedzibie ZK na ul. Podmiejskiej, to jedno. Poseł nie raczył podjąć z poczty pisma ze Spółki, w którym Zakład Komunalny nieśmiało się przypomina.

„Opole, 24.05.2022 r.
Szanowny Panie Pośle,

Przypominam, że zgodnie z Pana wnioskiem z dnia 6 maja 2022 r. w siedzibie Zakładu Komunalnego Sp. z o.o. w Opolu przy ul. Podmejska 69 od 10 maja 2022 r. do wglądu udostępniona została dokumentacja. Cała wskazana przez Pana dokumentacja przetargowa, jak i zakupowa, dostępne są dla Pana w sali konferencyjnej. W związku z tym, że nie pojawił się Pan we wskazanym przez Pana terminie (19 maja 2022 r. pomiędzy g. 12.30 a 14.00) proszę o informację na temat daty przybycia do Spółki. Ułatwi to znacznie codzienne funkcjonowanie, gdyż jedyne pomieszczenie, w którym mogliśmy udostępnić taką ilość dokumentacji, zwyczajowo wykorzystywane jest też do prowadzenie ekolekcji dla dzieci ze szkół podstawowych Opola. Stałe udostępnianie dokumentów w sali zaburza i utrudnia prowadzenie tych lekcji.

Jednocześnie proszę o udostępnienie protokołu z prowadzonej przez Pana kontroli w Zakładzie Komunalnym oraz możliwość odniesienia się do wniosków przed upublicznieniem wyników kontroli”.

Zwrócone przez Pocztę Polską pismo publikujemy w całości. Znając zamiłowanie Janusza Kowalskiego do internetu jesteśmy przekonani, że się z nim zapozna. Dokumentacja przetargowa nadal bowiem czeka na posła w salce konferencyjnej Zakładu Komunalnego, który przygotował nawet kolorowe karteczki do zaznaczania ważnych dla posła spraw.