Metka drażni, hałas przytłacza, a siedzenie w miejscu jest trudne. Co stoi za tymi problemami u dzieci?
Jedno dziecko protestuje przy myciu głowy, inne toleruje tylko wybrane potrawy, a jeszcze inne zasłania uszy, gdy wokół robi się głośno. Z zewnątrz łatwo uznać takie reakcje za przesadę albo „niegrzeczne zachowanie”. Czasem jednak za nimi stoją trudności związane z odbieraniem i przetwarzaniem bodźców. Sprawdź, jak można lepiej rozumieć takie reakcje i jakie obszary wiedzy pomagają przyjrzeć się im uważniej.
Spis treści
Gdy codzienne bodźce stają się trudnością…
Metka w koszulce, szum suszarki czy dotyk szczoteczki do zębów dla jednego dziecka pozostają niemal niezauważalne. Dla innego ten sam bodziec może być znacznie trudniejszy do zniesienia. Jeszcze inne dziecko będzie intensywnie szukało ruchu, mocnego nacisku albo kolejnych wrażeń, jakby jego ciało stale domagało się mocniejszego sygnału.
Takie reakcje mogą mieć związek z trudnościami w odbieraniu i przetwarzaniu bodźców sensorycznych. Nie oznacza to jednak, że każde wiercenie się, zasłanianie uszu czy protest przy myciu głowy ma właśnie taką przyczynę. Dlatego potrzebna jest uważna obserwacja i ocena całego obrazu funkcjonowania dziecka, a nie przypisywanie jednemu zachowaniu gotowego wyjaśnienia.
W pracy z integracją sensoryczną specjalista przygląda się temu, jak dziecko reaguje na bodźce i czego może potrzebować, aby łatwiej funkcjonować w codziennych sytuacjach. Zajęcia często wykorzystują ruch i odpowiednio dobrane aktywności, ale za pozorną zabawą stoi konkretny cel terapeutyczny. Huśtawka, piłka czy tor przeszkód nie są więc przypadkowymi elementami sali — sposób ich wykorzystania wynika z potrzeb danego dziecka.

Integracja sensoryczna i WWR – dwie ścieżki wsparcia
Integracja sensoryczna skupia uwagę na jednym obszarze funkcjonowania dziecka. Wczesne wspomaganie rozwoju patrzy szerzej. W polskim systemie oświaty WWR obejmuje dzieci od momentu stwierdzenia niepełnosprawności do rozpoczęcia nauki w szkole i służy wspieraniu ich rozwoju oraz rodziny.
W pierwszych latach życia układ nerwowy intensywnie się rozwija, dlatego wcześnie rozpoczęte, odpowiednio dobrane wsparcie może mieć duże znaczenie dla dalszego funkcjonowania dziecka.
WWR nie jest też pracą jednej osoby zamkniętej z dzieckiem w gabinecie. Wsparcie może wymagać współpracy różnych specjalistów, a rodzice powinni otrzymywać wskazówki, które pomagają lepiej rozumieć potrzeby dziecka również poza zajęciami.
Studia podyplomowe z integracji sensorycznej i WWR – poznaj ofertę WSKZ!
To, co dorosłemu może wydawać się drobną trudnością, dla dziecka może jawić się jako koniec świata. Jeśli chcesz lepiej rozumieć rozwój malucha i nauczyć się dobierać formy wsparcia do jego potrzeb, w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego znajdziesz studia podyplomowe z WWR – wczesnego wspomagania rozwoju dziecka.
A jeśli interesuje Cię, dlaczego dla jednego dziecka dźwięk, dotyk czy ruch pozostają niemal niezauważalne, a dla innego stają się dużym obciążeniem, sprawdź studia podyplomowe z integracji sensorycznej w WSKZ. Pozwalają lepiej zrozumieć sposób przetwarzania bodźców i reakcje, które mogą z niego wynikać.
Studia te dedykowane są pedagogom, nauczycielom, terapeutom oraz absolwentom studiów magisterskich z kwalifikacjami pedagogicznymi. – szczegóły programów oraz warunki rekrutacji znajdziesz na wskz.pl.


