Nie każda choinka nadaje się na święta

Jak co roku przed Bożym Narodzeniem  leśnicy rozpoczęli Akcję Choinka. Wspólne patrole Straży Leśnej, Straży Łowieckiej i Policji dbają o to, by nie wycinać nielegalnie  drzewek na święta.

Złapanym na gorącym uczynku grozi mandat od 20 do 500 zł. Kto odmówi przyjęcia mandatu będzie się tłumaczył przed sądem, a tam grzywna rośnie już do 5 tysięcy – przestrzega Waldemar Wilk komendant Straży Leśnej Nadleśnictwa Opole.

Rzecz jasna patrole szczególną uwagę poświęcają tzw. młodnikom i plantacjom Lasów Państwowych. W młodnikach choinki rosną w tzw. zwarciu, czyli dotykają się gałązkami, Bezkrytyczne  wycięcie drzewka tworzy tzw. lukę, a ta powoduje, że drzewka tracą na kondycji i wtedy las, który z młodnika wyrośnie staje się słabszy. Wycięcie drzewka z młodnika poza kontrolą fachowców oznacza więc nie tylko mandat ale i wniosek do sądu. Bo tu nie ma przypadkowej wycinki, ale tylko okazów najsłabszych, których nie jest szkoda na Wigilię.

Świąteczne choinki z Lasów Państwowych pochodzą więc z tzw. fachowego czyszczenia młodników, specjalnych plantacji oraz wycinek spod okapu dorosłego drzewostanu.

Każdy kto chciałby legalnie wyciąć choinkę własnoręcznie może to robić, w każdą sobotę w szkółce w Dąbrowie Niemodlińskiej, wystarczy się zgłosić, wybrać sobie drzewko no i na koniec za nie zapłacić.

Akcje Choinka wspomaga również sieć przenośnych kamer, Tak że jeśli nawet na horyzoncie nie widać patrolu, to nie znaczy, że amator nielegalnej wycinki pozostaje niewidoczny.

Komendant Wilk przyznaje, że proceder nielegalnej wycinki traci na popularności. Przypadków jest coraz mniej, co nie znaczy, że nie ma ich w ogóle. Dlatego leśne patrole ciągle mają sens.

Od 17 grudnia  można też otrzymać drzewko za darmo, w zamian za dar krwi w  opolskiej Wojewódzkiej Stacji Krwiodawstwa.  Krwiodawcy otrzymają wołczer na drzewko, który będzie można zrealizować u opolskich leśników.

Najnowsze artykuły