Odra gra dzisiaj z Wisłą Kraków w STS Pucharze Polski

Dzisiaj popołudniu prawdziwy hit na Itaka Arena. O godzinie 17:30 w STS Pucharze Polski Odra Opole podejmie Wisłę Kraków. Pomimo aż 50 oficjalnych meczów pomiędzy Odrą a Wisłą, żadne z nich jak dotąd nie miało miejsca w krajowym pucharze, a wszystkie odbyły się na pierwszym lub drugim szczeblu rozgrywkowym. Jedno jest pewne, dzisiaj musimy poznać drużynę, która awansuje do kolejnej rundy rozgrywek.

Odra w tych rozgrywkach docierała w swojej historii do pięciu półfinałów, za to rywale pięciokrotnie sięgali po trofeum, ostatni raz dwa lata temu. Trener Odry Opole, Łukasz Tomczyk, w ubiegłym sezonie w finale tego pucharu poprowadził Raków Częstochowa, przegrywając z Górnikiem Zabrze.

Większość pucharowych sukcesów Odry miała miejsce w ubiegłym wieku, w latach 1955, 1962, 1967 i 1981. Wyjątkiem jest kampania 2000/01, stanowiąca najświeższy i zarazem ostatni jak dotąd meldunek naszego Klubu w najlepszej czwórce. Na swojej drodze Opolanie pokonali wówczas Olimpię Kamienna Góra, Koronę Kielce, Pogoń Szczecin, Ruch Chorzów oraz Orlen Płock. W walce o wielki finał stanął na naszej drodze Górnik Zabrze. W pierwszym meczu w Opolu padł remis 1:1, a bramkę dla Niebiesko-Czerwonych zdobył Józef Żymańczyk. Rewanż w Zabrzu padł jednak łupem Trójkolorowych. Wygrali oni 2:0 i awansowali do finału, gdzie ulegli Polonii Warszawa.

Odra jest jednym z zaledwie dwóch zespołów, które zagrały w wyjątkowym spotkaniu na szczeblu krajowego pucharu. Chodzi o mecz o trzecie miejsce z 1962 roku, czyli jedyny taki przypadek w historii tych rozgrywek. Odra po porażce z Górnikiem Zabrze podjęła przy Oleskiej 51 Cracovię, która z kolei przegrała wcześniej z Zagłębiem Sosnowiec. Faworytem tamtej potyczki była nasza drużyna, stanowiąca wówczas czwartą siłę w kraju, podczas gdy Pasy spadały w tym czasie z ligi. Podopieczni trenera Artura Woźniaka bezbłędnie wywiązali się ze swojej roli i zwyciężyli 3:1. Na listę strzelców po stronie Opolan wpisali się Zygmunt Droździok oraz dwaj przedstawiciele najlepszej jedenastki 80-lecia Odry Opole, czyli Engelbert Jarek i Norbert Gajda.

W lidze przed tym meczem nasz zespół odnotował w tym sezonie dwa zwycięstwa z Chrobrym Głogów i Wartą Poznań, dwa remisy z Podbeskidziem Bielsko-Biała i ŁKS-em Łódź oraz dwie porażki z Arką Gdynia i Puszczą Niepołomice.

Biała Gwiazda ma za sobą udany początek. Podopieczni Mariusza Jopa uzbierali 10 punktów, pokonując GKS Katowice, Wisłę Płock oraz Wieczystą Kraków, remisując z Pogonią Szczecin oraz przegrywając z Piastem Gliwice i Górnikiem Zabrze.

– Przyjeżdża do nas przeciwnik bardzo dobry, zgrany i rozpędzony w Ekstraklasie. Wszedł do niej nie jak beniaminek, punktuje regularnie i wiemy, jak wielka jest siła tego klubu oraz jakość samych zawodników. W ofensywie tworzą wiele sytuacji i ich mecze są bardzo otwarte. Puchar to jednak jeden mecz i presja zawsze jest troszeczkę większa. My gramy u siebie, Wisła przyjeżdża w roli faworyta, ale dobrze wyglądamy w takich spotkaniach, więc wierzę, że będziemy mieli swoje momenty – mówił szkoleniowiec naszej drużyny, Łukasz Tomczyk.

Wisła jest jednym z najczęstszych rywali na poziomie PKO BP Ekstraklasy, rozegraliśmy z nią na tym poziomie aż 42 ze wspomnianych 50 pojedynków. Ogólny bilans przemawia na korzyść Białej Gwiazdy, która zwyciężyła 22 razy, remisem zakończyło się 15 meczów, a Niebiesko-Czerwoni wygrywali 13 razy. Na własnym stadionie Odra zwyciężała 10 razy, 6-krotnie dzieliła się punktami i zaliczyła 9 porażek.

Dzisiejszy mecz Odra – Wisła będzie można obejrzeć na kanale TVP Sport, stronie internetowej tvpsport.pl, a także aplikacji mobilnej TVP Sport.

żródło: www.odraopole.pl

Dariusz Król

Znawca futbolu, pomysłodawca i były redaktor naczelny ogólnopolskiego tygodnika „Tylko piłka”. W przeszłości także dziennikarz tygodnika i dziennika Gazeta Opolska (m.in. kierownik działu sportowego). Obecnie redaktor magazynu „Opole i kropka” i Czasu na Opole, w których zajmuje się głównie tematami z życia miasta, historią i sportem.

Najnowsze artykuły