Opolanie coraz częściej mają problemy z psychiką

Lekarze w województwie opolskim wystawiają coraz więcej zwolnień chorobowych z tytułu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania. W ciągu dwóch lat liczba zaświadczeń lekarskich w tej kategorii wzrosła aż o 36 proc.

Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania obejmują kilkadziesiąt różnych jednostek chorobowych. Od otępienia w chorobie Alzhaimera, przez zaburzenia lękowe w postaci fobii, po specyficzne zaburzenia osobowości.

W minionym roku liczba zaświadczeń lekarskich z tytułu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania w województwie opolskim to dokładnie 33 600. W porównaniu do danych z 2023 roku, to wzrost o 8900 zwolnień chorobowych czyli o 36 procent – informuje Sebastian Szczurek, rzecznik prasowy ZUS w Opolu.

Jeszcze w 2019 r. na Opolszczyźnie lekarze wystawili w tej kategorii 19.5 tys. zwolnień, czyli niemal o połowę mniej niż rok temu.

Według danych ZUS mieszkańcy regionu w 2025 r. najczęściej zmagali się z ciężkim stresem i zaburzeniami adaptacyjnymi (11 908 przypadków), zaburzeniami lękowymi (6290), epizodem depresyjnym (5688), nawrotem depresji (2039), zaburzeniami nerwicowymi (1657), zaburzeniami psychicznymi spowodowanymi nadużyciem alkoholu (1742), schizofrenią( 766)

W 2025 r. w województwie opolskim liczba dni absencji chorobowej z tytułu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania sięgnęła prawie 615,5 tys. dni (w 2023 r. było to 442 tys. dni). Najczęściej mieszkańcy Opolszczyzny korzystali ze zwolnień lekarskich w lipcu, grudniu i październiku, a najrzadziej w lutym, maju i styczniu.

Kobiety o wiele częściej otrzymały zaświadczenia chorobowe dotyczące zaburzeń depresyjnych nawracających 99,5 tys. (mężczyźni – 48,5 tys.), reakcji na ciężki stres i zaburzeń adaptacyjnych – 421 tys. (mężczyźni – 223,6 tys.) oraz innych zaburzeń lękowych 222,4 tys. (mężczyźni – 104,6 tys.).

Najnowsze artykuły