Opole pamięta: Porozumienia Sierpniowe – początek wyboistej drogi ku wolności
W Opolu świętujemy dzisiaj 46. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. Na skwerze Solidarności kwiaty złożył m.in. przedstawiciel opolskiego Ratusza, zastępca prezydenta Opola, Łukasz Sowada.
Porozumienia Sierpniowe to jedno z ważniejszych wydarzeń powojennej Polski. To był początek wyboistej drogi do prawdziwej wolności, a 31 sierpnia 1980 r. rozpoczął się szesnastomiesięczny karnawał Solidarności. W sali BHP Stoczni im. Lenina w Gdańsku przedstawiciele strajkujących robotników Wybrzeża oraz rządu zawarli wtedy porozumienie, na mocy którego mogły powstać pierwsze w państwach bloku komunistycznego niezależne związki zawodowe.
Skok przez płot
Porozumienie Gdańskie było skutkiem dwutygodniowego strajku w Stoczni, który wybuchł 14 sierpnia i z czasem rozszerzył się na całą Polskę. Zorganizowali go działacze nielegalnych, związanych z Komitetem Samoobrony Społecznej KOR, Wolnych Związków Zawodowych (WZZ). Strajk zaplanował i przygotował członek KOR i jeden z liderów WZZ Bogdan Borusewicz, a rozpoczęli stoczniowcy: Jerzy Borowczak, Bogdan Felski i Ludwik Prądzyński. Wkrótce, przeskakując przez ogrodzenie, w stoczni pojawił się też Lech Wałęsa.
Pierwszymi postulatami komitetu strajkowego, poza przywróceniem do pracy Walentynowicz i Wałęsy, były: podwyżka płac, wprowadzenie dodatku drożyźnianego oraz budowa pomnika upamiętniającego ofiary Grudnia 1970.
Apel dzielnych kobiet
16 sierpnia strajkującym udało się podpisać z dyrekcją stoczni porozumienie gwarantujące spełnienie tych postulatów. Wałęsa ogłosił zakończenie strajku, ale na wezwanie m.in. Aliny Pienkowskiej i Henryki Krzywonos – protestować zaczęli przedstawiciele innych zakładów, które podjęły strajk.
W efekcie w stoczni pozostało ok. tysiąca osób, które postanowiły kontynuować protest jako strajk solidarnościowy. Utworzono MKS – na jego czele stanął Wałęsa, a w prezydium zasiedli przedstawiciele innych strajkujących zakładów, a także działacze WZZ.
Prezydium MKS tworzyli: Lech Wałęsa, dwóch wiceprzewodniczących Andrzej Kołodziej i Bogdan Lis oraz Lech Bądkowski, Wojciech Gruszewski, Andrzej Gwiazda, Stefan Izdebski, Jerzy Kwiecik, Zdzisław Kobyliński, Henryka Krzywonos, Stefan Lewandowski, Alina Pienkowska, Józef Przybylski, Jerzy Sikorski, Lech Sobieszek, Tadeusz Stanny, Anna Walentynowicz i Florian Wiśniewski.
21 słynnych postulatów
Spisano 21 postulatów MKS. Pierwszym było utworzenie „niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych”. Kolejnymi – prawo do strajku; wolność słowa; przywrócenie do pracy zwolnionych z powodów politycznych; podanie w środkach masowego przekazu informacji o utworzeniu MKS i opublikowanie listy postulatów; wzrost płac; pełne zaopatrzenie rynku w artykuły żywnościowe; dobór kadry kierowniczej według kompetencji, a nie przynależności partyjnej; zniesienie przywilejów dla MO i SB; zniesienie sprzedaży za dewizy w tzw. eksporcie wewnętrznym; wprowadzenie kartek na mięso i przetwory; obniżenie wieku emerytalnego; poprawa warunków pracy służby zdrowia; skrócenie czasu oczekiwania na mieszkanie; wszystkie soboty wolne od pracy; waloryzacja płac, rent i emerytur; zwiększenie liczby miejsc w żłobkach i przedszkolach; wydłużenie urlopu macierzyńskiego.
Msza, ulotki i prohibicja
17 sierpnia ks. Henryk Jankowski z gdańskiej parafii św. Brygidy odprawił w stoczni pierwszą mszę św. Zbiorowe modlitwy stały się zwyczajem w protestującej stoczni. Jej bramy tonęły w kwiatach; wywieszono narodowe flagi i portrety papieża Jana Pawła II. Dla strajkujących grali artyści.
W stoczni wydawano niezależny biuletyn; drukowano ulotki. Na żądanie MKS w Trójmieście wprowadzono prohibicję.
20 sierpnia 64 intelektualistów wystosowało do władz apel o podjęcie rozmów z MKS: „Apelujemy do władz politycznych i do strajkujących robotników, aby była to droga rozmów, droga kompromisu” – napisali. Dwóch z nich – Bronisław Geremek i Tadeusz Mazowiecki, którzy przywieźli apel do Stoczni Gdańskiej – weszło w skład utworzonej przy MKS komisji ekspertów. Tworzyli ją też: Bogdan Cywiński, Tadeusz Kowalik, Waldemar Kuczyński, Jadwiga Staniszkis i Andrzej Wielowieyski.
Rozmowy ze strajkującymi, z pominięciem MKS, prowadził wicepremier Tadeusz Pyka; został jednak odwołany i zastąpił go w Gdańsku wicepremier Mieczysław Jagielski, zaś w Szczecinie – wicepremier Kazimierz Barcikowski. W całej Polsce strajkowało już wówczas ok. 350 zakładów.
Telewizyjna transmisja
23 sierpnia przybyła do Stoczni Gdańskiej delegacja rządowa, z wicepremierem Mieczysławem Jagielskim na czele. Jego rozmowy z MKS transmitowano na całą stocznię, w której zaczął się regularnie ukazywać biuletyn strajkowy „Solidarność”. Obok Jagielskiego, w skład Komisji Rządowej wchodzili: Zbigniew Zieliński, członek sekretariatu KC PZPR, Tadeusz Fiszbach, przewodniczący wojewódzkiej rady narodowej w Gdańsku, Jerzy Kołodziejski, wojewoda gdański.
Porozumienie
31 sierpnia Jagielski i Wałęsa podpisali w Stoczni Gdańskiej porozumienie, na mocy którego zakończono strajk. Dzięki transmisji telewizyjnej oglądać to mogła wtedy cała Polska. Niektóre osoby, zwłaszcza w mniejszych ośrodkach gdzie nie docierały wiadomości z Wybrzeża, dopiero w tym momencie dowiedziały się o prawdziwej istocie tego, co się działo od 14 sierpnia. Wcześniej rządowa propaganda za pomocą kontrolowanych przez siebie mediów jak ognia unikała słowa strajk, nazywając go przestojami w pracy.
W pierwszym punkcie Porozumienia Gdańskiego uzgodniono powstanie związków „niezależnych i samorządnych”.
***
W dokumencie zawarto też m.in. prawo do strajków, gwarancję wypuszczenia więźniów politycznych i obietnicę ograniczenia cenzury. Strajkujący ustąpili z niektórych żądań ekonomicznych, ale otrzymali zapewnienie coniedzielnej transmisji mszy w radiu. Ustępstwem było też zapisanie w aneksie, że nowe związki będą uznawać zapisaną w konstytucji kierowniczą rolę PZPR w państwie.
W efekcie Porozumień Sierpniowych, 17 września 1980 r. delegaci utworzonych w różnych regionach nowych struktur związkowych postanowili utworzyć jeden, ogólnokrajowy związek – Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”. Zarejestrowano go 10 listopada 1980.
„Solidarność” była pierwszą w dziejach krajów komunistycznych, niezależną od władz, legalną organizacją. Jej powstanie i istnienie w latach 1980-1981 były jedynym w historii PRL i innych krajów bloku radzieckiego przypadkiem wprowadzenia praktycznego pluralizmu politycznego. Związek szybko osiągnął ok. 10 mln członków. Rozpoczął się karnawał Solidarności, przerwany 13 grudnia 1981 r. przez wprowadzenie stanu wojennego. „Solidarność” została wtedy zawieszona, a w październiku 1982 roku – zdelegalizowana. Czołowi działacze związku, na czele z Lechem Wałęsą zostali internowani, ale niektórym udało się uniknąć zatrzymania.
Związek został ponownie zalegalizowany w wyniku ustaleń Okrągłego Stołu w kwietniu 1989 r.
W 2003 r. listę 21 postulatów wpisano na listę UNESCO Pamięć Świata.
Tekst opublikowany na stronie dzieje.pl












































































