Opole rozpoczyna wypłatę dodatków węglowych

Po miesiącu od rozpoczęcia przyjmowania wniosków do Opola wreszcie trafiły pieniądze na wypłaty tychże, aczkolwiek mniejsze niż zakładano. Wojewoda uwzględnił tylko 120 wniosków, które zostały rozpatrzone przez Miejskie Centrum Świadczeń do 12 września. Dlatego MCŚ mógł się starać tylko o 382 tyś zł.

Na początku września MCŚ obliczył, że na realizację dodatku węglowego w Opolu potrzebne może być nawet 18 mln złotych. Wojewoda jednak nie przychylił się do tego i polecił zamówić Miejskiemu Centrum Świadczeń tylko pieniądze pozwalające na realizację 120 wniosków, które udało się zweryfikować do 12 września.

– Nasze szacunki opierały się m. in. na ilości źródeł ciepła zgłoszonych do CEEB. Chodziło o to, by mieć na koncie odpowiednio dużo pieniędzy, z których na bieżąco moglibyśmy mieszkańcom wypłacać dodatek węglowy. Okazało się jednak, że pieniądze będziemy dostawać w transzach. Tak więc zamiast 18 milionów o które chcieliśmy wnioskować, wojewoda wyraził zgodę na 382 500,00 zł. Te pieniądze z kolei miały dotrzeć do 17 września, bo wówczas mijał termin wypłaty dla najwcześniejszych wniosków. Przyszły jednak pięć dni później. Teraz się okazuje, że kolejne zapotrzebowanie będziemy mogli zgłosić do końca tego miesiąca – wyjaśniała Anna Radlak dyrektorka Miejskiego Centrum Świadczeń. – To oznacza kolejnych kilkaset wniosków, które rozpatrzyliśmy od 12 września – wyliczała.

Pieniądze, których miasto nie dostało i tak musiały zostać wprowadzone do budżetu. W związku z tym konieczna była nadzwyczajna sesja Rady Miasta, na której rajcy jednogłośnie zatwierdzili przyjęcie tych pieniędzy. Mimo, tego że miasto czekało na rządowe środki prawie miesiąc radni związani z obozem Zjednoczonej Prawicy winą za opóźnienia obarczyli władze Opola.

„Na dzisiejszej #nadzwyczajnasesjaradymiasta okazało się, że w ciągu miesiąca od 22.08. Opole rozpatrzyło pozytywnie jedynie 120! Drodzy Mieszkańcy, jeśli przysługuje Wam prawo do wypłaty dodatku węglowego, składajcie wniosek jak najszybciej, bo może się okazać, że przez nieudolność i niewydolność opolskiego Ratusza nie otrzymacie pieniędzy nie tylko przed tą, ale nawet następną zimą” – napisała na portalu społecznościowym facebook radna Małgorzata Wilkos.

Do jej słów odniosła się dyrektorka Anna Radlak z MCŚ:

– Pani Radna, delikatnie mówiąc, mija się z prawdą. W podanym przez nią czasie zweryfikowaliśmy ponad 350 wniosków, o czym mówiłam podczas Sesji – zaznaczała. – Dodatkowo jako samorząd mamy ograniczone możliwości. Przecież musimy zapewnić obsługę świadczeń przysługujących mieszkańcom również z innych tytułów. Nie możemy nagle „rzucić wszystkiego” i ograniczyć np. wypłaty świadczenia rodzinnego, funduszu alimentacyjnego, świadczenia rodzicielskiego czy świadczenia opiekuńczego. Ponadto zamiast nam ułatwić sporo spraw, to jeszcze dołożone inne sprawy, które należy zweryfikować, co przedłuża rozpatrzenie wniosku – wyjaśniała.

Natomiast już od poniedziałku Miejskie Centrum Świadczeń zacznie przyjmować wnioski o dodatek węglowy dla mieszkańców, którzy ogrzewają swoje domy np. gazem czy olejem opałowym. Według wstępnych szacunków może to być kolejne 2 tysiące gospodarstw domowych.