Ostatnio jesteśmy lepsi w lirycznych kawałkach

Z Jarosławem Wasikiem, piosenkarzem, dyrektorem Muzeum Polskiej Piosenki, członkiem rady Artystycznej 61.KFPP rozmawia Ryszard Rudnik

– Już mniej więcej wiadomo jak będzie wyglądał 61. Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki, jak wrażenia przed inauguracją?

– Cieszę się, że wraca Kabareton. Świetnie, że za wieczór kabaretowy odpowiada Robert Górski, bo to wróży wysoki poziom.

– Kabareton, który nie może się tak nazywać, bo nazwę opatentował z myślą o swoim festiwalu Polsat.

– Tę nazwę po raz pierwszy użył Jacek Fedorowicz w opolskim amfiteatrze i tak na dobrą sprawę to on powinien to opatentować. No ale cóż… W każdym razie kabaretów na opolskim festiwalu nie było przez 10 lat. To nie jest tak, że one zniknęły 8 lat temu za czasów TVP PiS, zniknęły dwa lata wcześniej.

–    Będą też koncerty przekrojowe, tym razem niedzielny koncert twórczości Janusza Kondratowicza…

dzie- To autor dziesiątek przebojów, od Czerwonych Gitar, przez utwory śpiewane przez Halinę Frąckowiak, Annę Jantar. Ludzie świetnie je znają, choć nie zawsze mają świadomość, że to są piosenki napisane przez Kondratowicza. Pan Janusz jest też współtwórcą utworu „Zaopiekuj się mną”, chyba każdy Polak to zna.

– Jest pan w Radzie Artystycznej, która kwalifikowała utwory do tegorocznych Premier. Mamy materiał na przebój?

– Jak najbardziej, i to więcej niż jeden. Żałuję, że nie ma 20 miejsc w Premierach, bo mogliśmy naprawdę zakwalifikować znacznie więcej ciekawych propozycji. Mogliśmy wybrać tylko dziewięć z ponad trzystu zgłoszonych, dlatego kilka fajnych utworów się przez to nie zakwalifikowało. Dziesiąta propozycja to z automatu jest laureat programu The Voice of Poland. Problem był tylko taki, że było bardzo dużo piosenek lirycznych, a wiadomo, że koncert telewizyjny nie może się składać z samych smutnych utworów. Ostatnio polscy twórcy piosenek najwyraźniej najładniejsze piszą utwory liryczne, a nie te przebojowo-popowe.

– A będzie coś na festiwalu co pana niepokoi?

–  Na pewno fakt, że w tym roku debiutanci znowu nie mogą śpiewać własnych piosenek, będą utwory Czesława Niemena. Festiwal nie powinien robić konkurencji programom talent show, które są już w telewizji. Stanowczo się z taką koncepcją Debiutów nie zgadzam, bo wydaje mi się, że dla młodego pokolenia artystów liczą się dziś dwie rzeczy: autorskość i Internet. Sądzę, że ten koncert muzycznie będzie bardzo dobrze przygotowany, bo za jego oprawę muzyczną odpowiada Adam Sztaba, a to gwarantuje odpowiednią jakość przekazu. Ale co do idei jestem przeciw.

–   Były spodziewane powroty festiwalowych artystów, czy to się udało?

–  Myślę, że to się udało częściowo, choć nie znam pełnej listy wykonawców, bo TVP ogłosi ją w przyszły czwartek. Z tego co już wiadomo, wracają nazwiska, których na festiwalu nie było od lat, na przykład Kayah czy Michał Bajor. Prawdopodobnie było za mało czasu, by udało się zaprosić telewizji całą tę nową falę artystów, którzy dzisiaj są na samym szczycie.

– Może dlatego, że festiwalowe przygotowania odbywają się praktycznie na ostatnią chwilę…

– Bardzo wierzę w to, że jak najszybciej uda się wyznaczyć termin festiwalu w 2025 roku, bo jeśli się tego nie zrobi, to problemy z obsadą artystyczną będą takie jak zawsze. Dzisiaj topowi artyści mają kalendarze koncertów zapełnione często na dwa lata do przodu. W ostatniej chwili nie ma szans, by wcisnąć ich występ na opolskim festiwalu. A do tego dochodzą przecież jeszcze trudne negocjacje z managementem dotyczące stawek. Może jeszcze 15 lat temu tak, dziś nie ma szans, by z topowym polskim artystą podpisać przedwstępną umowę na występ, którego termin jest nieznany.

–  Festiwal w Opolu od wielu lat żyje nie tylko w amfiteatrze…

–  I od lat jestem w imprezy okołofestiwalowe, bardzo zaangażowany. Będę miał wielką przyjemność poprowadzić wspólnie z Marią Szabłowską Kawiarenkę z Gwiazdami. Będziemy gościć wiele gwiazd, mamy już potwierdzenie, że specjalnie do nas przyjedzie Sława Przybylska, ikona polskiej piosenki. Kawiarenka będzie otwarta w sobotę i niedzielę 1 i 2 czerwca, od 13:30 do 16.30 zarówno na opolskim Rynku jak i live w TVP Rozrywka. Będą konkursy, śpiewanie, rozmowy, elementy muzyczne, materiały archiwalne, wspomnienia, jednym słowem atrakcji moc. Zapraszam także w imieniu kolegów muzyków na sobotni koncert  „Opole śpiewa przeboje”. Będę miał tam przyjemność również zaśpiewać, bardzo mi jest milo, że opolskiej publiczności będę mógł przypomnieć, że jestem piosenkarzem. Oprócz tego zapraszamy do naszego Muzeum, mamy tam nową wystawę czasową ”PRE/TEKSTY” związaną z polską piosenką. Trzeba się będzie tylko do wejścia przebić przez gąszcz wozów transmisyjnych, ale na pewno da się to zrobić. W standardowych godzinach 10-18. Serdecznie zapraszam.

 

Najnowsze artykuły