Znów pobiegną „Tropem Wilczym”

Już po raz dziesiąty Opole włącza się w ogólnopolskie obchody upamiętniające Żołnierzy Podziemia Niepodległościowego. W ramach wydarzenia mieszkańcy miasta i regionu wystartują w biegu „Tropem Wilczym”, organizowanym przez Klub Biegowy Odra Opole. Uczestnicy mieli do wyboru dwa dystanse: bieg na 10 kilometrów oraz dystans rodzinny i symboliczny – 1963 metry.

Krótsza trasa nawiązuje do roku śmierci Józefa Franczaka ps. „Lalek”, ostatniego Żołnierza Wyklętego, poległego w 1963 roku. Start biegu głównego na 10 km zaplanowano na godzinę 12.00, natomiast dystans 1963 m rozpocznie się dziesięć minut później, o godz. 12.10. Bazą wydarzenia będzie okolica Toropolu, skąd wyruszą zarówno biegacze, jak i uczestnicy marszu rodzinnego.

Trasy pozostają takie same jak w ubiegłym roku, czyli sprawdzone i bardzo lubiane przez uczestników  – podkreśla Albert Ogiolda ze Stowarzyszenia Jedna Odra. Krótszy dystans poprowadzony będzie wokół zoo i nad Odrą, zielonymi alejkami, co czyni go idealnym dla rodzin z dziećmi, osób spacerujących, a nawet uczestników z psami.

Dłuższa, 10-kilometrowa trasa, prowadzi m.in. w kierunku śluzy na Odrze, kąpieliska Bolko oraz nadodrzańskimi alejkami przez park, z metą w okolicach lodowiska Toropol. Organizatorzy podkreślają, że bieg ma charakter otwarty i integracyjny. – Dystans 10 km adresowany jest do osób regularnie biegających, natomiast trasa 1963 m została zaplanowana tak, aby każdy mógł sobie z nią poradzić – nawet spacerem czy z dzieckiem

Zainteresowanie wydarzeniem jest duże, dlatego organizatorzy apelują, by pakiety startowe odbierać już w sobotę przed biegiem. W dniu zawodów wydawanie pakietów zakończy się o godz. 11.30, czyli pół godziny przed startem. – Chcemy uniknąć nerwowej atmosfery i kolejek tuż przed biegiem – zaznacza Ogiolda. Każdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal oraz drobny upominek z okazji jubileuszowej, 10. edycji biegu w Opolu. Dodatkowe nagrody przewidziano dla najszybszych kobiet i mężczyzn w poszczególnych kategoriach na dystansie 10 km.  – Zabawa zapowiada się świetna i liczymy na wysoką frekwencję – podsumowuje Albert Ogiolda.

 

 

 

Najnowsze artykuły