Praca w czasie studiów – konieczność czy inwestycja w przyszłość?
Rosnące koszty życia i rekordowe ceny wynajmu mieszkań sprawiają, że coraz więcej studentów w Polsce łączy naukę z pracą. Dla jednych to jedyny sposób na utrzymanie się i kontynuowanie studiów, a dla innych świadomy krok w stronę samodzielności i budowania kariery zawodowej.
1 października ponad 1,2 mln studentów w Polsce rozpoczęło nowy rok akademicki. Wraz z powrotem do miast akademickich wielu z nich wyruszyło również na rynek pracy – nie tylko w poszukiwaniu dorywczego zajęcia, ale coraz częściej z myślą o zdobywaniu doświadczenia i pierwszych zawodowych kontaktów. Dane z raportu EUROSTUDENT VIII pokazują, że 59,9% polskich studentów podejmuje pracę, a niemal połowa z nich pracuje regularnie w trakcie semestru z czego blisko połowa pracuje regularnie w trakcie semestru, a około 11% dorabia okazjonalnie.
Najsilniejszą motywacją pozostają kwestie finansowe. Aż 74% młodych ludzi wskazuje, że pracuje, by pokryć bieżące koszty utrzymania, a ponad połowa by móc w ogóle kontynuować naukę. Wzrost cen najmu mieszkań w Europie i stale rosnące koszty życia w Polsce sprawiają, że praca staje się nie tyle opcją, co koniecznością.
Rynek pracy, mimo spadku liczby ofert o 13% w porównaniu z ubiegłym rokiem, wciąż pozostaje otwarty na studentów. Chętnie zatrudniani są zarówno do prostych prac fizycznych i usługowych, jak i na stanowiska specjalistyczne w branżach inżynieryjnych, finansowych czy technologicznych. Dla wielu młodych ludzi to szansa, by jeszcze przed uzyskaniem dyplomu zwiększyć swoje kompetencje i zdobyć przewagę konkurencyjną na starcie kariery.
Oczekiwania studentów wobec pracy są jasne: liczy się przede wszystkim wynagrodzenie i elastyczność pozwalająca na pogodzenie obowiązków akademickich z zatrudnieniem. Coraz większe znaczenie ma również możliwość pracy zdalnej oraz perspektywa rozwoju. Choć część studentów marzy o wysokich pensjach, realia rynkowe są bardziej stonowane – początkowe wynagrodzenia absolwentów rzadko przekraczają 5–6 tys. zł brutto.
Praca w czasie studiów to jednak nie tylko sposób na powiększanie budżetu. To także inwestycja w siebie – w doświadczenie, samodzielność i pewność, że po uzyskaniu dyplomu wejście na rynek pracy będzie łatwiejsze. Dla pracodawców z kolei to szansa na pozyskanie młodych, ambitnych pracowników, którzy z czasem mogą stać się kluczowymi członkami zespołu. W efekcie to, co kiedyś było dodatkiem do nauki staje się dziś naturalnym elementem studenckiej codzienności.








