Prace na Moście Zamkowym „pod przykrywką”

Namiotami zasłonięta zastała część Mostu Zamkowego. Dzięki temu wykonawca inwestycji może realizować kolejne etapy prac. 

Prace na Moście Zamkowym nie zatrzymują się. Dzięki zabezpieczeniu przeprawy namiotami możliwe są roboty spawalnicze.

Do takich prac potrzebujemy minimum pięć stopni powyżej zera – informuje Marek Domalewski z firmy P.O.M. Krapkowice, wykonawcy inwestycji. – Dlatego zabezpieczyliśmy część mostu namiotami, mamy nagrzewnice i dzięki temu możemy pracować. Jeżeli chodzi o roboty spawalnicze to przede wszystkim polegają one na łączeniu kap chodnikowych z płytą ortotropową, czyli z płytą jezdni.

To nie jedyne elementy realizowane przez wykonawcę. Równolegle profilowane są najazdy oraz trwają przygotowania do ułożenia nawierzchni jezdni, co zostanie poprzedzone wykonaniem hydroizolacji.

W dalszej kolejności planowane jest odtworzenie nawierzchni na najazdach, dokończenie montażu barierek oraz wykonanie nawierzchni na chodnikach.

Najnowsze artykuły