Przez głupi żart nie poleciał na wakacje

W trakcie odprawy biletowo-bagażowej na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach podróżny oświadczył, iż w bagażu rejestrowanym ma pistolet. Okazało się, że był to żart, przez który jednak mężczyzna nie poleciał na wakacje na Majorce.

Po informacji uzyskanej od podróżnego Straż Graniczna niezwłocznie wdrożyła przewidziane prawem procedury – na miejsce udali się funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych katowickiej Placówki SG, którzy mężczyznę wylegitymowali oraz sprawdzili jego bagaże pod kątem posiadania przedmiotów niedozwolonych (wynik negatywny).

Sytuacja nie spowodowała zagrożenia, a także nie doprowadziła do opóźnień operacji lotniczych, ani utrudnień w odprawie granicznej. Polak został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł, w związku z naruszeniem art. 210 ust. 1 pkt 5a ustawy Prawo Lotnicze. Kapitan statku powietrznego nie zezwolił mężczyźnie na wejście na pokład samolotu.

fot. Straż Graniczna

Najnowsze artykuły