Bez Jordana, z kontuzją kapitana i bez happy endu – porażka koszykarzy

O dużym pechu mogą mówić koszykarze pierwszoligowego Weegree AZS-u Politechniki Opolskiej. Nie dość, że nie wystąpił zapowiadany do gry Amerykanin Jordan Forbes to jeszcze większym nieszczęściem jest kontuzja, której doznał w połowie trzeciej kwarty kapitan opolan Jakub Kobel. Po zaciętym meczu akademicy ulegli KKS-owi Polonii Warszawa 78:84.

Te dwa wspomniane wyżej fakty miały następujące podłoże. Co do Forbesa to niestety Polski Związek Koszykówki nie otrzymał dokumentów potwierdzających tak zwaną „kartę czystości” zawodnika co nie pozwoliło mu wystąpić w tym bardzo ważnym dla naszej ekipy spotkaniu. Natomiast sytuacja z trzeciej kwarty była bardzo pechowa. Biorący udział w ataku naszego zespołu Kobel został trafiony łokciem przez jednego z rywali nieszczęśliwie bo w oku. Po kilku chwilach zawodnik oznajmił, że ma kłopoty ze wzrokiem w jednym oku i po konsultacji z ratownikami medycznymi został odwieziony do szpitala na SOR. Na razie nie wiadomo jakie konsekwencje miało to zdarzenie. Niestety pierwsze oceny wskazują, że może to być poważny uraz.

Mecz od początku nie układał się po myśli AZS-u. Pierwszą kwartę wygrali goście 21:16 i tę pięciopunktową przewagę zachowali do przerwy po remisowej drugiej odsłonie 27:27. Opolanie gonili wynik po przerwie. Po trzech minutach Łukasz Kłaczek wyrównał na 50:50 a Kobel wyprowadził nasz zespół na prowadzenie 52:50. Na parkiecie trwała zażarta walka w każdej akcji. Było 58:57 dla naszych a za chwilę 59:58 dla gości po rzucie ich lidera Jalena Sullingera. Niestety chwilę później (36 minuta gry) kontuzji oka doznał Kuba Kobel i gra naszej drużyny stała się nerwowa. Wykorzystali to rywale i wyszli na prowadzenie 64:58, którego nie oddali już do końca.

Spotkanie jednak było bardzo wyrównane. Do remisu 65:65 doprowadził po minucie czwartej kwarty Michał  Szarbatke. Do połowy kwarty goście utrzymywali 1-2 punktowe prowadzenie. Było 71:70 dla Polonii i nie można było jednoznacznie wskazać zwycięzcy. Na wynik 73:70 odpowiedział środkowy Piotr Niedźwiedzki i znów do rywala AZS-owi brakowało tylko punktu (72:73). Niestety znów da ł o sobie znać wspomniany Sullinger i celną trójką doprowadził do wyniku 76:72 i tej przewagi mimo ambitnej postawy naszym zawodnikom nie udało się zniwelować. Przy wyniku 82:76 na pół minuty przed końcem stratę a konkretnie błąd kozłowania zanotował Łukasz Kupczyński goście przejęli piłkę i trafili do kosza i ich wygrana stała się faktem. Minimalnie straty w ostatniej sekundzie zmniejszył Niedźwiedzki, ale to Polonia odniosła zwycięstwo 84:78.
Najwięcej punktów dla Weegree AZS-u Politechniki Opolskiej zdobyli: Piotr Niedźwiedzki i Dominik Rutkowski po 15, Łukasz Kłaczek 14 i Jakub Kobel 13.

To oznacza, że Weegree AZS z bilansem 5 wygranych i 12 porażek plasuje się na 15. miejscu w tabel i1 ligi koszykówki, w której gra 17 zespołów.

Poniżej zdjęcia z dzisiejszego spotkania.

Donat Przybylski

Dziennikarz z ponad 30-letnim stażem, pracował w Radiu Opole, pełnił m.in. funkcję szefa działu sportowego i redaktora naczelnego radia. W Czasie na Opole zajmuje się głównie tematami kulturalnymi, społecznymi, sportowymi i historycznymi.

Najnowsze artykuły