Jednym celnym strzałem. Odra wygrała w Rzeszowie

Pierwszoligowa Odra Opole oddała w Rzeszowie jeden celny strzał przez cały mecz i… go wygrała! Stało się to w 57. minucie spotkania, kiedy po raz kolejny miejscowa Stal atakowała i straciła piłkę. Bramkarz Odry Artur Haluch podał ją do Adriana Libera. Rodem z Chorwacji pomocnik Odry idealnie kopnął ją na połowę rywala między dwóch obrońców gospodarzy i wychodzącego w tzw. „uliczkę” Michała Feliksa, który stoczył twardy bój o piłkę. Wyprzedził obrońców i wpadł w pole karne i precyzyjnym strzałem przy prawym słupku pokonał wychodzącego z bramki Sviatoslava Vanivskiego. Wynik 1:0 utrzymał się do końca spotkania.

Gospodarze oddali z kolei 14 strzałów, ale tylko 3 mierzone były w światło bramki. Gwoli sprawiedliwości trzeba napisać, że dwa razy szczęście uśmiechnęło się do niebiesko-czerwonych i Hulacha, bowiem futbolówka odbijała się od słupka. Drużyna Piotra Plewni rozegrała bardzo dobry pojedynek w defensywie. Miejscowi co prawda przez pierwszych 30 minut mieli znaczną przewagę, ale ich akcje niwelowali opolscy obrońcy. Nawet akcje po rzutach rożnych, których Stal miała 9 a Odra 2 nie stwarzały zagrożenia dla opolan.

Po zdobyciu gola, Odra jeszcze bardziej cofnęła się do obrony, i z rzadka wyprowadzała akcje zaczepne, dlatego posiadanie piłki 60 do 40 było po stronie gospodarzy. Był to już czwarty mecz z rzędu bez porażki niebiesko-czerwonych. Dzięki tej wygranej Odra umocniła się na 13. pozycji Betclic 1 ligi z dorobkiem 34 punktów i ma 11 punktów przewagi nad strefą spadkową.

 

 

Donat Przybylski

Dziennikarz z ponad 30-letnim stażem, pracował w Radiu Opole, pełnił m.in. funkcję szefa działu sportowego i redaktora naczelnego radia. W Czasie na Opole zajmuje się głównie tematami kulturalnymi, społecznymi, sportowymi i historycznymi.

Najnowsze artykuły