Napięcie przed dwumeczem Odry
Niebiesko-Czerwoni mają już za sobą trzy ligowe mecze. Po inauguracyjnej porażce w Głogowie z Chrobrym 0-3 zagrali świetny pojedynek z Miedzią Legnica (2-1), a kilka dni temu pokonali na wyjeździe Pogoń Siedlce 1-0. Teraz czekają nas dwa domowe mecze na Itaka Arenie. Obydwa hitowe, zwłaszcza ten 17 sierpnia przeciwko Śląskowi Wrocław, który ma wiele podtekstów. Spotkania fanów obydwu drużyn zwykle są konfrontacyjne i o tym wątku pisze się teraz najwięcej.
Tychy więcej strzelają, Odra lepiej broni
Najpierw jednak w najbliższą niedzielę podopieczni trenera Skrobacza podejmą świetnie spisującą się ekipę z Tychów. Przypomnijmy, zespół trenera Skowronka po dramatycznym spotkaniu w miniony poniedziałek przegrał 3-4 z Wisłą Kraków, tracąc pierwsze ligowe punkty. Odra marzy o rehabilitacji za kilka ostatnich meczów o punkty z tą drużyną, bo przypomnijmy, że choćby w marcu tego roku przegraliśmy aż 1-5. Każdą z dotychczasowych trzech bramek dla naszej drużyny strzelał inny zawodnik (Kendzia, Brazylijczyk Ramos i Pochciol). Najbliższy rywal jest o niebo skuteczniejszy na starcie ligi (aż 9 goli), ale za to w defensywie spisuje się zdecydowanie gorzej od Niebiesko-Czerwonych, w czym pokładamy spore nadzieje na korzystny wynik.
Ze Śląskiem mecz podwyższonego ryzyka
Meczem podwyższonego (i to znacznie) ryzyka będzie starcie 17 sierpnia na Itaka Arena ze Śląskiem Wrocław (godz. 14:30), który spadł z ekstraklasy jako wicemistrz Polski! Podopieczni słoweńskiego trenera Simundzy po dwóch remisach w ostatnim spotkaniu pewnie pokonali Ruch Chorzów, przyczyniając się do dymisji tamtejszego trenera – Szulczka (zastąpił go były selekcjoner – Fornalik). Jednak w przypadku tego spotkania więcej uwagi poświęca się nie samym piłkarzom obydwu drużyn, a relacji między kibicami, które dalekie są od chociaż poprawnych. Do scysji między nimi dochodziło wielokrotnie.
Oto fragment relacji jednego z fanów Odry na stronie stadionowioprawcy.net z 9 czerwca 1998 roku: „Na mecz z WKS-em w Opolu czekali nawet ci najstarsi fanatycy. Ostatni raz w Opolu fani Śląska gościli w 1988 roku. Wcześniejsze potyczki kiboli obu drużyn, tzn. w sezonie 97/98 powrót Odry z Polic, we Wrocławiu atakuje nas Śląsk, niezła kamionka, wylatujemy z pociągu i gonimy Śląsk. Parę dni później Odra jedzie do Wrocławia na PP z Polarem Wrocław, również atakuje nas Śląsk, również opolanie gonią fanatyków Śląska i wybijają szyby w jednym z samochodów. Powrót z Legnicy: atakuje Śląsk, hamulec i pogoń za WKS-em. Później jeszcze przy powrocie z Wałbrzycha gonimy kilku małolatów i kroimy parę szali. 9 czerwca 1998 r. do Opola zawitała grupa hools ze Śląska. Koło dworca PKP pierwsze starcie, na Śląsk i policję leci kostka brukowa. Policja panuje nad sytuacją, hools z Odry wycofują się. Pod stadionem spokój, za dużo pał. Ochrona trzepie przy bramkach, bierze co tylko może, stosy pasów i parasolek. Widok jak w Auschwitz. Śląska melduje się na moje oko 150 osób, w tym fani Startu Namysłów. Młynek Odry 300 szala, dodatkowo 60 fanów Polonii Bytom i 40 Zagłębie Lubin”. A tak relacjonowała to wtedy druga strona: „Część z nas pojechała najpierw do Brzegu w celu alkoholizacji. Tam na dworcu dochodzi do przepychanek z psami. Do Opola dojeżdżamy spokojnie. W Opolu wita nas olbrzymia ilość psów. Przed dworcem stoi Odra z Polonią Bytom z ok. 60 osób. Rzucają w nas kamieniami. Kilkanaście osób od nas próbuje na nich ruszyć, ale psy ich zatrzymują i dochodzi do małych przepychanek z nimi. Na stadionie jest nas ok. 350 osób. Przed naszym sektorem ochroniarze, obok armatka wodna i psy”.
Do zadymy doszło także 11 lat temu, gdy na organizowany przez kibiców Odry Opole turniej kibicowski wpadli zamaskowani kibole Śląska Wrocław w liczbie około 50. Jak opisywała to zdarzenie ówczesna prasa: „Kibice Odry niczego się nie spodziewali, jednak dzięki czujności zdążyli ewakuować wszystkie swoje flagi. Starcie na plus dla Wrocławian”. Wszyscy zatrzymani wtedy w bójce zostali zwolnieni do domów.
Karnetowcy zajmą swoje miejsca
Na mecz podwyższonego ryzyka Odra –Śląsk ruszyła już sprzedaż biletów. W trosce o porządek oraz atmosferę piłkarskiego święta Stowarzyszenie Jedna Odra wraz z władzami klubu zdecydowali, że bilety na trybunę za bramką (tzw. młyn) prowadzone są za pośrednictwem Stowarzyszenia. Nie dotyczy to jednak posiadaczy karnetów na te sektory – oni zajmą „swoje” miejsca. Pierwszeństwo w zakupie tych biletów mają: członkowie Stowarzyszenia, zorganizowane grupy kibicowskie, Fan Cluby oraz Dzielnice Opola.
Nam pozostaje liczyć na to, że w dwie najbliższe niedziele w głównej roli wystąpią piłkarze, a ich sympatycy nie dadzą nikomu powodu, aby się o nich rozpisywać. No chyba, że tylko dobrze.



![Prezentacja Odry za nami, teraz mecz z Arką o punkty [ZDJĘCIA] Odra ok](https://czasnaopole.pl/wp-content/uploads/2026/07/xOdra-ok-150x150.jpeg.pagespeed.ic.LG082RvPbx.jpg)




