Nasza piłkarska młodzież z Odry i Unii tym razem grała w „kratkę”

Podobniej jak w poprzedniej serii gier w młodzieżowych rozgrywkach piłki nożnej – wykraczających poza obszar naszego województwa – na boiska wybiegły tylko trzy zespoły z Opola. Grały z różnym powodzeniem.

Bolesny występ zanotowały szczególnie juniorki młodsze Unii, które nie dość, że przegrały u siebie aż 0-9 z Rekordem Bielsko-Biała to jeszcze ta porażka zadecydowała o spadku z elity. Aktualnie opolanki są na dziewiątym miejscu w stawce 10 ekip grupy południowej. W 16 meczach uzbierały sześć punktów przy bilansie goli 19-95.

Natomiast przedstawiciele Odry grali ze zmiennym szczęściem. Team rywalizujący w Makroregionalnej Lidze Juniorów rozbił Wartę Gorzów Wlkp. 5-0, a piłkę do siatki gości posyłali kolejno Aleksander Duda, Mikołaj Śliwiński, Michał Drescher, Dominik Bober i Konrad Janicki. Dzięki tej wygranej niebiesko-czerwoni awansowali na szóste miejsce w stawce ośmiu zespołów strefy C. W 10 grach uzbierali 10 „oczek” przy stosunku bramkowym 18-31.

Natomiast ich młodsi koledzy rywalizujący w CLJ U17 przegrali u siebie z Rakowem Częstochowa 0-2. Taki wynik oczywiście nie poprawił ich pozycji i wciąż zajmują ósme, ostatnie miejsce w grupie C. Na przestrzeni 10 spotkań uzbierali tylko trzy punkty dzięki trzem remisom, a ich bilans trafień to 7-21.