Odra Opole – Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3:1 czyli strzelanie w końcówce na Stegu Arenie
Po ostatnich dwóch porażkach przełamała się Odra Opole i w meczu 32. kolejki Betclic 1 ligi pokonała Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3:1 po dwóch bramkach które padły w samej końcówce meczu. Do przerwy było 1:0 potrafieniu Damiana Tronta w 19. minucie. Goście wyrównali w 63. minucie gry po dobrej akcji Stanisława Gieroby, kiedy to Odra grała słabo i oddała pole rywalowi. Na szczęście zmiany, które przeprowadził trener Piotr Plewnia przyniosły zasłużony efekt. Na boisku pojawili się między innymi Joshua Perez i Lukas Ramos i dali impuls do gry ofensywnej.
Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem Odra okupowała pole karne rywala. Do piłki doskoczył Kacper Przybyłko, futbolówka dotarła do Adama Chrzanowskiego, ten podał przed pole karne do Ramosa a ten potężnym strzałem z 20. metrów nie dał szans bramkarzowi gości mieszcząc piłkę przy lewym słupku.
Nie minęło 100 sekund a na tablicy wyników pojawił się wynik 3:1. To z kolei zasługa akcji, którą po prawej stronie rozpoczął Szymon Kobusiński. Podał w pole karne do Mateusza Spychały ten znalazł się na wysokości narożnika piątego metra i chciał podać wzdłuż bramki, ale jego centrę przeciął niefortunnie obrońca gości Aleksander Gajger i wpakował piłkę do bramki obok bezradnego Kieszka.
Odra wygrała zasłużenie choć kilkudziesięciu minutowy przestój mógł ją kosztować nawet porażkę. Na szczęście stało się inaczej. Dzięki temu nasza drużyna na dwie kolejki przed końcem rozgrywek z dorobkiem 41 punktów umocniła się na 13. miejscu w pierwszoligowej tabeli.

zdjęcia z meczu: Andrzej Klimek / sportoweopole.pl






