Odra zremisowała w Tychach
Podział punktów po remisie 1:1 Odry Opole w Tychach z GKS-em przy trudnych warunkach pogodowych jest sprawiedliwy. Obie drużyny miały szanse na wygranie tego spotkania, ale na przeszkodzie stawali bądź bramkarze bądź niefrasobliwość napastników.
Odra zaprezentowała się bardzo dobrze zwłaszcza w pierwszych 20. minutach meczu, w których mogła objąć prowadzenie a swoje szanse mieli Olivier Sukiennicki i Filip Kędzia, którego strzał głową wspólnie wybijali bramkarz z obrońcą gospodarzy. Była to 19. minuta meczu.
Później gra się wyrównała i interweniować musiał nasz bramkarz Adam Wójcik. Najpierw w 21. minucie strzał przy bliższym słupku Daniela Rumina a w 30. uderzenie Pawła Łysiaka.
Rozochoceni gospodarze, którym Odra oddała inicjatywę byli bliscy prowadzenia w 36. minucie kiedy to strzał głową Igora Łasickiego przeleciał centymetry nad poprzeczką. Odra odpowiedziała akcją w 42. minucie, ale wstrzelenia piłki w pole karne przez Sukiennickiego nie udało się przeciąć. Minutę później powinno być 1:0 dla gospodarzy. Na wyżyny umiejętności wspiął się jednak Wójcik, który piłkę po rykoszecie głową Piroha odbił na słupek.
Druga połowa zaczęła się z kolei od ataków drużyny prowadzonej przez Łukasza Piszczka. To oni przez pierwszych 10 minut nadawali ton rywalizacji a podopieczni Jarosława skrobacza czekali na swoją szansę.
Ta nadarzyła się w 58. minucie gry. Piłkę przed polem karnym gospodarzy przejął Sukiennicki podał do ustawionego na ok. 14 metrze Tomasa Prikryla a ten strzelił nie do obrony przy lewym słupku.
Przez kolejne minuty GKS starał się atakować, ale Odra nie pozwalała rywalom na zbyt wiele. Ostrzeżenie przyszło w 67. minucie kiedy to po strzale Luisa Silvy znów refleksem musiał się wykazać Wójcik przerzucając piłkę nad poprzeczkę. Gospodarze dopięli swego w 70. minucie. Strzał Łasickiego odbił się od obrońców, na 5 metrze dopadł do piłki Daniel Rumin i strzelił nie do obrony wyrównując na 1:1.
Odra miała z kolei dobre momenty tuż przed i po rozpoczęciu ostatniego kwadransa gry. Najpierw z kapitalnym dośrodkowaniem z prawej strony w polu karnym nie poradził sobie Filip Kobusiński a następnie rzut wolny Damiana Tronta na rzut rożny wybili obrońcy. Ostatnią dobrą sytuację niebiesko-czerwoni stworzyli sobie w 82. minucie. Główkował Adrain Purzycki, ale wprost w środek bramki.
Jeszcze w doliczonym czasie gry szansę na zmianę wyniku mieli gospodarze, ale nasi obrońcy skutecznie interweniowali.
W całym meczu Odra oddała więcej strzałów bo 15 przy 14 rywali i więcej razy w światło bramki bo 8 przy 6. rywali. Posiadanie piłki było jednak po stronie gospodarzy. 58 procent do 42 czasu gry.
Przypomnijmy, że w Opolu w pierwszym meczu tych drużyn padł remis 0:0.
Po 21. kolejkach spotkań Betclick 1. ligi Odra Opole ma 26 punktów i zajmuje 12 miejsce w tabeli. Kolejnym rywalem naszego zespołu będzie we Wrocławiu Śląsk
Na zdjęciu z meczu w Opolu Tomas Prikril zdobywca bramki dla Odry w Tychach.




![Wieczorem Odra wraca na ligowe boiska – przeanalizowaliśmy okres przygotowawczy [ZDJĘCIA] 627184578_1634718975320905_3393796734023026926_n](https://czasnaopole.pl/wp-content/uploads/2026/02/x627184578_1634718975320905_3393796734023026926_n-150x150.jpg.pagespeed.ic.jHoK85hMXp.jpg)



