Unia z remisem, jej rezerwy z pewną wygraną

Niewiele zabrakło w minionej serii gier piłki nożnej kobiet, aby obie drużyny Unii Opole zwyciężyły w swoich meczach, których były gospodyniami. Ostatecznie udało się to tylko rezerwom.

Rywalizujący w 3 lidze pierwszy team opolanek powinien wygrać swoje starcie, ale jego przedstawicielkom zabrało skuteczności. Szczególnie w drugiej odsłonie pojedynku. Tym bardziej, że podopieczne Tomasza Minkiewicza przegrywały do przerwy z niżej notowanym MUKS-em Kostrzyn nad Odrą 0-1. Po zmianie stron miejscowe miały kilka dogodnych sytuacji, ale wykorzystały tylko jedną, kiedy to piłkę do bramki posłała Julia Baron.

Unia w tym meczu zagrała w składzie: E. Gatak – Hellbach, O. Baron, Bega, Studnicka, A. Gatak, Warzycha, Herzog (59. Pajor), Stącel, J. Baron, Bystrowska (59. Nowaczek).

Warto odnotować, iż opolanki obecnie są na czwartym miejscu w tabeli. W czterech meczach grupy III uzbierały siedem punktów przy bilansie goli 6-5.

Natomiast rywalizujące szczebel niżej rezerwy Unii ograły u siebie LZS Pakosławice 4-0. Dzięki temu zaplecze opolskiej ekipy awansowało na trzecie miejsce w tabeli. Po trzech kolejkach dziewczęta z 4 ligi mają na koncie cztery „oczka” przy bilansie trafień 7-4.