W Terytorialnym Pucharze Polski został nam już tylko jeden zespół

Z różnym powodzeniem grały w ćwierćfinałach Terytorialnego Pucharu Polski obie pozostałe na placu boju ekipy z Opola. W związku z czym na wiosnę honoru naszego miasta w ramach Regionu 3 bronić będzie już tylko jedna…

Świadkami niesamowitego meczu byli wszyscy zebrani na stadionie w Grudziach, gdzie zawitał Chrząszcz Chrząszczyce. Jakby nie było spotkały się czołowe drużyny klasy B, wszak wicelider V grupy podejmował lidera strefy VII.

I już na półmetku pierwszej odsłony gospodarze prowadzili 4-1, a na tym nie koniec, przynajmniej w tej połowie, albowiem oba zespoły jeszcze przed przerwą podwoiły swój stan posiadania, zatem było 8-2! Po zmianie stron miejscowi już wyraźnie zwolnili tempo i padła wówczas tylko jedna bramka, a zdobyli ją goście. Tak czy inaczej hat trickiem w tym starciu wśród naszych piłkarzy popisał się Oleg Burlea, po dwa gole zdobyli Kamil Lisoń i Gheorghii Plotnicov, a jednego dodał Wołodymyr Puchlicz.

Znacznie mniej szczęścia miała ekipa ze Sławic. Tym bardziej, że trafiła na inny zespół z klasy A i musiała grać na wyjeździe. W dodatku z Rudatomem Kępa odpadła po dogrywce.

Do przerwy podopieczni Krzysztofa Chełpy prowadzili po trafieniu Pawła Wiśnika, niemniej rywale odpowiedzieli tuż po zmianie stron. Więcej goli już w regulaminowym czasie gry nie padło, za to w dodatkowych 30 minutach mieliśmy ich cztery, ale niestety wśród gości udało się to tylko Tomaszowi Stopce i skończyło się ich porażką 2-4.

Warto odnotować, iż w półfinałach, które zaplanowano na 16 kwietnia przyszłego roku, LZS Grudzice ugości Unię Raszowa-Daniec. Z kolei Rudatom zagra w Karłowicach z Polonią. Finał przewidziano dokładnie dwa miesiące później.