Siatkarki UNI wygrały pewnie we Wrocławiu. Corotop Gwardia przegrała u siebie

Bardzo ważną wygraną w walce o trzecią pozycję przed play off 'zanotowały siatkarskie „Wilczyce”. Szczypiornistom Gwardii pozostanie gra o utrzymanie. 

Kilka minut po godzinie 20. rozpoczęło się ważne spotkanie dla siatkarek UNI Opole. Nasza drużyna mierzyła się w Tauron Lidze siatkarek we Wrocławiu z Volley’em. Pierwszy set po wyrównanym początku i nawet dwupunktowym prowadzeniu wrocławianek 7:5 zakończył gładką wygraną „Wilczyc” 25:16. Znakomitą partię rozgrywa meksykańska przyjmująca Uxue Guereca, która ma już na koncie 7 punktów. Katarzyna Zaroślińska-Król wywalczyła punktów 6.

W drugim secie opolanki kontrolują grę od samego początku. Zdobyły najpierw prowadzenie 7:3, a obecnie powiększyły je do stanu 19:9. Na 22:11 podwyższyła kolejnym skutecznym atakiem ze skrzydła Zaroślińska-Król. Ostatecznie nasze siatkarki ponownie zwyciężyły 25:16, a od drugiej części seta na placu gry oglądaliśmy zmienniczki w naszym zespole. Trener Bartłomiej Dąbrowski wprowadził na parkiet Wirginię Mulkę, Ellan McCall, Igę Kępę i libero Julię Piotrowską.

W secie trzecim nie poddają się wrocławianki. Mimo, że przegrywały 1:3 i 2:4 to za sprawą błędów w dwóch kolejnych akcjach naszej drużyny wyszły na prowadzenie 6:4. Trener Dąbrowski musiał zareagować i poprosił o czas, po którym zespoły grały punkt za punkt do stanu 9:7 dla Volley’a. Niestety dwóch kolejnych akcji nasze panie nie potrafiły zamknąć atakami. Wykorzystały to rywalki i po Diany Frankevych odskoczyły na 11:7.

Na szczęście słabszy okres gry opolanek nie potrwał długo. Od stanu 13:11 dla rywalek zrobił się remis po 13 po ataku w aut Barbary Dapić, a chwilę później kolejny 15:15. Na parkiecie zrobiło się bardzo ciekawie. Zawodniczki walczyły o każda piłkę za co należy pochwalić oba zespoły. Przełamanie nastąpiło po serwisie Hanny Hellvig i autowym ataku naszych rywalek. UNI objęło prowadzenie 18:17 a w kolejnej akcji Gabriela Makarowska-Kulej zablokowała zawodniczkę Volley’a i zrobiło się 19:17. Końcówka seta była bardzo nerwowa. Tym razem to wrocławianki doprowadził y do remisu 20:20 a następnie wyszły na prowadzenie 21:20. Prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Guereca odzyskała je dla UNI. Było 23:22. Rywalki odpowiedziały znakomicie i wyszły na prowadzenie 24:23. Przed piłką setową trener Dąbrowski poprosił o czas.

Na 24:24 wyrównała blokiem  Zaroślińska-Król. Co więcej nasza kapitan zdobyła kolejny punkt atakiem dając UNI piłkę meczową (25:24). Wrocławianki ją obroniły. Kolejno było 25:25. 26:25, 26:26, 27;26, 27:27, 28:27 i wreszcie 29:27 po autowym ataku Dapić. UNI pokonuje Volley we Wrocławiu 3:0! W tabeli nasz zespół utrzymał trzy punktową przewagę nad drużyną z Bielska-Białej. UNI jest trzecie ma 43 punkty. Do końca fazy zasadniczej jeszcze dwie serie spotkań.

MVP spotkania wybrano Katarzynę Zaroślińską-Król, która w spotkaniu zdobyła 20 punktów.

Czas na Opole jest partnerem medialnym UNI Opole.

 

Corotop Gwardia Opole uległa Chrobremu Głogów 22:26 przegrywając do przerwy 11:12 w meczu 22. kolejki Orlen Superligi piłkarzy ręcznych. To ostatecznie zamknęło kwestię braku awansu naszej drużyny do strefy play off. Opolanie grać będą o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Sam mecz nie był wielkim widowiskiem. Gwardziści zanotowali sporo strat, a także nie wykorzystali kilku rzutów karnych. Początek był dość obiecujący bowiem Gwardia po rzucie Mateusza Wojdana wyszła na prowadzenie 3:2. Pierwszy kwadrans był wyrównany. Po nim gospodarze przegrywali tylko 4:5. 10 minut później Wojdan wyrównał na 9:9 trafiając pewnie z rzutu karnego. Niestety od tego momentu zaczęła się uwidaczniać minimalna przewaga Chrobrego. Po zgubieniu piłki podczas rozegrania ataku przez Gwardię goście szybko wyprowadzili kontrę i wyszli na prowadzenie 12:9. Na szczęście kolejne dwa trafienia były dziełem Filipa Wrzesińskiego i Mateusza Wojdana, który wykonywał rzut karny. Opolanin trafił w poprzeczkę, ale złapał piłkę i w drugiej próbie już się nie pomylił. Do przerwy zatem Gwardia przegrywała tylko 11:12.

O losach tego meczu przesądził fatalny początek drugiej połowy, w której podopieczni Bartosza Jureckiego zdobyli 3 a rywale 8 bramek co pozwoliło Chrobremu w 41. minucie prowadzić 20:14. Wysokie prowadzenie goście utrzymywali do 51. minuty kiedy to po trafieniu z karnego Tomasza Kosznika było 23:17 dla drużyny z województwa dolnośląskiego. Na 5 minut przed końcem stało się jasne, że goście wywiozą zwycięstwo z Opola bowiem prowadzili już 26:19 po efektownej „wkrętce” Kamila Mosiołka. W końcówce przez kilkadziesiąt sekund Gwardia grała z przewagą trzech zawodników bowiem na ławkę kar lądowali co chwilę rywale. To pozwoliło na minimalne zmniejszenie strat. Ostatecznie Corotop Gwardia uległa Chrobremu Głogów 22:26.

Najwięcej bramek dla Corotop Gwardii zdobyli: Mateusz Wojdan 7, Bartłomiej Rugała 4 i Kelian Janikowski 3. Gwardia pozostaje na 10 miejscu w tabeli z dorobkiem 18 punktów.

 

Donat Przybylski

Dziennikarz z ponad 30-letnim stażem, pracował w Radiu Opole, pełnił m.in. funkcję szefa działu sportowego i redaktora naczelnego radia. W Czasie na Opole zajmuje się głównie tematami kulturalnymi, społecznymi, sportowymi i historycznymi.

Najnowsze artykuły