Olimpijski debiut short track’isty AZS-u bez sukcesu

Felix Pigeon reprezentujący barwy AZS-u Politechniki Opolskiej rozpoczął olimpijskie starty bez powodzenia, zarówno indywidualnie jak i w sztafecie mieszanej. 24. latek najpierw pojawił się na lodowym torze Milano Ice Skating Arena w eliminacjach na dystansie 1000 metrów. W szóstym z zaplanowanych ośmiu biegów eliminacyjnych mierzył się z Kanadyjczykiem, Koreańczykiem i Holendrem. Do połowy dystansu można było mieć nadzieję, że nasz reprezentant zajmie jedno z trzech premiowanych awansem miejsc. Na trzecim okrążeniu objął prowadzenie w stawce. Niestety cała trójka rywali wyprzedziła naszego zawodnika. Wygrał owsem Felix, ale kanadyjski Roussel.

W samo południe w biegu ćwierćfinałowym wystartowała nasza sztafeta mieszana, z którą wiązaliśmy nadzieję na dobry występ. Biało-czerwoni z Pigeonem w składzie to przecież aktualni wicemistrzowie Europy. Niestety w swoim biegu na dystansie 3 km Polacy trafili na niesamowicie przygotowanych Holendrów i Włochów, którzy stoczyli fantastyczną walkę o wygraną a biało-czerwonym udało się jedynie wyprzedzić Węgrów. To jak mocni to byli rywale świadczy fakt, że Włosi zdobyli olimpijskie złoto zaś Holendrzy pobili olimpijski rekord na tym dystansie. Ostatecznie Polska została sklasyfikowana na 9 miejscu.

Felix Pigeon będzie miał jeszcze szansę na lepsze występy – zawodnik reprezentujący Polskę i Opole pojedzie bowiem na dystansach 500 /środa 18.02 – sesja wieczorna/ i 1500 metrów /sobota 14.02 – sesja wieczorna/.

 

 

Donat Przybylski

Dziennikarz z ponad 30-letnim stażem, pracował w Radiu Opole, pełnił m.in. funkcję szefa działu sportowego i redaktora naczelnego radia. W Czasie na Opole zajmuje się głównie tematami kulturalnymi, społecznymi, sportowymi i historycznymi.

Najnowsze artykuły