Medale nadal nie rozdane. UNI przegrywa mecz nr 3 z bielszczankami

Trzeci mecz finałowy o brązowy medal Mistrzostw Polski w siatkówce kobiet nie dał rozstrzygnięcia kto te medale założy. Po dwóch pierwszych wygranych spotkaniach tym razem UNI Opole uległo BKS-owi Bostik Bielsko Biała 0:3  w setach 23:25, 26:28 i 23:25.

W każdym  z setów opolankom niewiele brakowało do tego by zakończyć je zwycięsko. Niestety końcówki należały do przyjezdnych i jak przyznał sam Bartłomiej Dąbrowski- trener UNI jego zespół zagrał poniżej oczekiwań i teraz musi szybko się zregenerować zwłaszcza psychicznie by skutecznie rywalizować w sobotnim meczu w Bielsku Białej.

Kiedy w pierwszym secie UNI objęło prowadzenie 6:0 po kapitalnej serii zagrywek Gabrieli Makarowskiej-Kulej wydawało się, że nie tylko w secie, ale i  w meczu opolanki zmiotą rywalki z parkietu. Okazało się jednak, że przyjezdne wytrzymały presję i nie dość, że doprowadziły do remisu 13:13 to za chwilę wyszły na prowadzenie  15:13. Za chwilę był remis po 15. Niestety kolejne 4 punkty zdobyły rywalki i zrobiło się nieciekawie bo 15:19. „Wilczyce” nie złożyły broni i walczyły doprowadzając do stanu 21:22 po ataku Natalii Kecher. Rywalki utrzymały jednak minimalną przewagę i zwyciężyły 25:23.

Set drugi do stanu 13:13 był w zasadzie „wet za wet”. Kiedy UNI odskoczyło na 16:13 znów wydawało się, że los będzie przychylny dla naszej drużyny. Niestety kiedy na zagrywce stanęła Nikola Abramajtys to z korzystnego wyniku zrobił się remis 23:23. Trener Dąbrowski poprosił o czas, po którym jego zespół wyszedł na prowadzenie 24:23, ale nie potrafił skutecznie zamknąć seta. Rywalki wyblokowywały nasze ataki i ostatecznie po błędach Makarowskiej-Kulej i Katarzyny Zaroślińskiej-Król zwyciężyły 28:26.

Ostatni jak się okazało set był mówiąc oględnie zaskakujący. Najpierw 7:3 dla przyjezdnych. UNI po ataku Uxue Guerecki do prowadziło do remisu 8:8. Teraz budzą się bielszczanki i wychodzą na prowadzenie 11:8. Skuteczny video challenge zmniejsza straty UNI do stanu 13:14 a na prowadzenie 16:15 wychodzimy po pojedynczym bloku Wirginii Mulki. W kolejnej akcji blokiem również popisuje się Wiktoria Paluszkiewicz i jest 17:15. Kiedy „wilczyce” po kolejnym skutecznym ataku swojej kapitan Zaroślińskiej-Król obejmują prowadzenie 19:16 i są wydawało się na najlepszej drodze do odwrócenia ról w meczu to znów w końcówce nie potrafią skończyć swoich ataków co wykorzystują rywalki i zwyciężają 25:23 i w całym meczu 3:0. W rywalizacji o brązowy medal UNI prowadzi zatem 2:1.

Mecz nr 4 w najbliższą sobotę o 12:30 w Bielsku Białej. Gra się do trzech zwycięstw.

 

Donat Przybylski

Dziennikarz z ponad 30-letnim stażem, pracował w Radiu Opole, pełnił m.in. funkcję szefa działu sportowego i redaktora naczelnego radia. W Czasie na Opole zajmuje się głównie tematami kulturalnymi, społecznymi, sportowymi i historycznymi.

Najnowsze artykuły