Ciężki – ale wygrany – bój UNI z Sokołem

Niedobrze rozpoczął się mecz dla naszych siatkarek w 15. serii spotkań Tauron Ligi. Nie dość, że spotkanie z powodu potrzeb telewizyjnych opóźniono o 30 minut to pierwszy set padł łupem rywalek i to wyraźnie 25:14. Na taki stan rzeczy nic nie zapowiadało. Zaczęła asem serwisowym Gabriela Makarowska-Kulej a za chwilę było 3:1 i 6:3 dla UNI i wydawało się, że w wszystko idzie zgodnie z planem. Niestety rywalki zagrały kapitalna partię na zagrywce i w ataku. Opolanki gnębiły na zmianę greczynka Maria Tsitsigianni i Wiktoria Kowalska. Ta pierwsza doprowadziła do remisu 8:8 a druga powiększyła przewagę przyjezdnych do stanu 11:8. Będąca kilka minut później na zagrywce Kowalska zdobył punkt kontratakiem z drugiej linii i na tablicy pojawił się wynik 19:11 dla drużyny z Mogilna. W Stegu Arenie zapadła konsternacja. Opolanki jeszcze chwilę powalczyły, trener dokonał zmian. Weszły na parkiet Wirginia Mulka i Iga Kępa. UNI zdobyło dwa punkty z rzędu przegrywając 14:22 by  za chwilę popełnić dwa błędy i przegrać seta 14:25.

Niepokojąco było także po przerwie. Rywalki wyszły na prowadzenie 5:1 i próbowały nadawać ton rywalizacji. Na szczęście „Wilczyce” się obudziły na siatce oraz w polu zagrywki i zaczęły zdobywać punkty. Blokiem Katarzyna Połeć a kontratakiem i atakiem powracająca do gry po przebytym urazie Meksykanka Uxue Guereca. Na wyrównanie trzeba było jednak czekać długo. Zrobiła to asem serwisowym Makarowska-Kulej i było 11:11. Opolska rozgrywająca powtórzyła to zagranie chwilę później i UNI wyszło na prowadzenie 12:11. Przewagę powiększyła skutecznym atakiem Katarzyna Zaroślińska-Król i było 15:12. Rywalki jeszcze kilka razy próbowały się „odgryzać”, ale w końcówce Guereca dała znać o sobie i UNI wygrało partię 25:20.

Set trzeci i czwarty zakończyły się wynikiem 25:22, ale były zgoła odmienne. W trzecim walka była wyrównana niemal przez cały czas jego trwania. Było 8:8. Cztery kolejne punkty przypadły Opolankom (12:8) trzy kolejne rywalkom (12:11). Kolejny remis 18:18 zanotowano po ataku ze skrzydła Tsitsigianni. Trzy punktowe prowadzenie 22:19 ponownie zapewniła naszym Guereca, której piłkę z konieczności wystawiała libero Klaudia Łyduch. Wygraną w tej partii zapewnił blok Zaroślińskiej-Król.

Po pierwszych minutach partii czwartej kiedy UNI prowadziło 4:0 a trener gości poprosił o czas zanosiło się na pogrom. Po ataku na środku siatki Natalii Kecher było już 9:1! Niestety od stanu 12:5 zapanowała w naszym zespole niemoc. Przewaga zaczęła gwałtownie topnieć. 17:14 i 18:16 a za chwilę remis 19:19. Co gorsza Kinga Stronias była przyjmująca UNI wyprowadziła zespół Sokoła na prowadzenie 19:18. Opolanki odzyskały równowagę dzięki atakom z lewego skrzydła Hanny Hellvig., która wyprowadziła „Wilczyce” na 24:20 a całość meczu zakończył atak na 25:22 z przechodzącej piłki przez Katarzynę Połeć.

MVP spotkania wybrano Uxue Guereckę. UNI umocniło się na trzej pozycji w tabeli Tauron Ligi z dorobkiem 33. punktów w 14. rozegranych spotkaniach. Kolejny mecz UNI rozegra za tydzień /2 lutego/ w Mielcu ze Stalą.

Czas na Opole jest patronem medialnym „opolskich wilczyc”.

 

foto Andrzej Klimek / Sportoweopole.pl

Donat Przybylski

Dziennikarz z ponad 30-letnim stażem, pracował w Radiu Opole, pełnił m.in. funkcję szefa działu sportowego i redaktora naczelnego radia. W Czasie na Opole zajmuje się głównie tematami kulturalnymi, społecznymi, sportowymi i historycznymi.

Najnowsze artykuły