Wilczy apetyt się wzmaga. Siatkarki UNI ograły faworytki
W rozmowie przed sezonem trener Bartłomiej Dąbrowski powiedział naszemu portalowi: „jak będę miał je zgrane i zdrowe wszystkie to możemy się pokusić o niejedną niespodziankę. Jego „wilczyce” już odrobiły zadanie z nawiązką. Po wygranych z Mogilnem, Mielcem i Bielsko-Białą opolanki sensacyjnie pokonały w Łodzi Budowlanych 3:0 w setach 25:21, 29:27 i 25:13. Tytuł MVP po raz trzeci uzyskała meksykańska przyjmująca Uxue Guereca.
Już pierwszy set pokazał, że UNI nie przyjechało do Łodzi darmo oddać pola gry. Do stanu 6:6 a następnie 12:12 oba zespoły grały niemalże punkt za punkt. Przy stanie 19:18 dla gospodyń trener Dąbrowski poprosił o czas. Po chwili nasza przyjmująca Hanna Hellvig wyprowadziła UNI na prowadzenie 21:20. Trzypunktową przewagę 23:20 nasze siatkarki wypracowały po bloku Katarzyny Połeć a seta zakończyła najpierw przyjmując a następnie atakując na 25:21 Guereca.
Ogrom emocji przeżyli kibice w partii drugiej. Od początku prowadziły siatkarki UNI. 4:1, 8:5 i 14:9 po asie serwisowym Guere’ki. Kiedy Hellvig potwierdziła przewagę „wilczyc” pry stanie 16:12 rywalki zaczęły powoli odrabiać straty. Liderka Budowlanych Karolina Drużkowska zmniejszyła straty do stanu 18;17 dla Uni. Potem był remis 19:19 i 22:22. Dobry fragment gry łodzianek zaowocował piłką setową przy stanie 24:22. Nasze siatkarki się jednak nie poddały. Ataki Hellvig i Guere’ki doprowadziły do remisu 24:24 a po chwili w walce na przewagi było 25:24, 26:25 i 27:26 dla Budowlanych, ale końcówka seta to popis naszych „wilczyc”. Bloki Natalii Kecher i Katarzyny Zaroślińskiej-Król dały wygraną 29:27 i prowadzenie w meczu 2:0.
Rywalki już się nie podniosły po tym ciosie. Wygrana w secie trzecim 25:13 nie podlegała żadnej dyskusji. Od stanu 6:3 siatkarki UNI zwiększały systematycznie przewagę doprowadzając do stanu 15:7 a następnie 19:9 zdecydowanie zwyciężając w całym meczu 3:0.
Najwięcej punktów dla UNI zdobyły: Uxue Guereca 15, Katarzyna Zaroślińska-Król 14 i Hanna Helvig 10. Warto zaznaczyć również, że kolejny mecz w roli pierwszej rozgrywającej rozegrała Wirginia Mulka, ledwie 19. letnia młodzieżowa reprezentantka Polski.
Po tej wygranej UNI jest niespodziewanym wiceliderem tabeli z dorobkiem 15 punktów (5 wygranych i 2 porażki). wyprzedzić je może tylko ŁKS Łódź, który ma 14 punktów i jeden mecz mniej rozegrany. Kolejny mecz opolanki rozegrają 1 grudnia w Policach z Chemikiem. Liczymy na kolejną niespodziankę.






