Kolejarz walczył, ale faworyt z Gdańska zasłużenie wygrał
Zgodnie z przewidywaniami lider serii zasadniczej Krajowej Ligi Żużlowej drużyna Wybrzeża Gdańsk pewnie pokonała naszego Kolejarza Opole (czwarta drużyna fazy zasadniczej) 55:35 w pierwszym meczu półfinału rundy play off i na własnym torze w meczu rewanżowym będzie zdecydowanym faworytem do awansu do finału.
Mecz w Opolu zgromadził liczną grupę kibiców, także i z Gdańska, którzy w upale dopingowali oba zespoły. Opolanie na pewno liczyli na lepszy wynik końcowy, ale zwłaszcza w początkowej a następnie końcowej fazie meczu przewaga gości była znaczna, którzy w swoim składzie mieli znakomicie jeżdżących juniorów.
Po pierwszym remisowym 3:3 biegu i wygranej Vaclava Milika goście odpowiedzieli wygraną 5:1 właśnie swoich juniorów. Wygrał bezbłędny dziś Eryk Kamiński, który w pięciu startach zgromadził aż 13! punktów, dwukrotnie zwyciężając z opolskimi seniorami. 5 punktów dla Wybrzeża przywiózł Jan Przanowski i stosunek punktów w rywalizacji juniorskiej wyniósł 18:3 dla gości.
W zespole Kolejarza oprócz wspomnianego Milika walczył Oskar Polis, ale indywidualnie udało mu się zwyciężyć tylko raz. Słabsze zawody zaliczyli Jonas Jeppesen i Hubert Łęgowicz przywożąc odpowiednio 4 i 3 punkty. O wygranej meczowej zatem nie mogło być mowy.
Pierwsza część zawodów odbywała się na tak zwanego „gęsiego” czyli wygrana na starcie ustawała kolejność na mecie. Po czterech wyścigach było 14:10 a po siedmiu24:18 dla gości. Właśnie siódmy wyścig mógł znacznie zmienić wynik bowiem wykluczony został Jacob Thorssell, który z własnej winy upadł na tor i przerwał wyścig, ale w powtórce junior gości Przanowski ograł parę James Pearson – Hubert Łegowik i zamiast wydawało się pewnego 5:1 padł remis 3:3.
Trzy kolejne biegi goście wygrali odpowiednio 4:2, 4:2 i 5:1 i wyraźnie odskoczyli od Kolejarzy na 37:23. Ambitnie jadący opolanie odpowiedzieli dwoma wygranymi po 4:2 niwelując straty do stanu 31:41. Niestety końcówka znów należała do gości. Najpierw 4:2 a następnie w biegach nominowanych dwie wygrane po 5:1 wyraźnie pokazały różnicę klas obu zespołów. Ostatecznie goście wygrali 55:35.
Najwięcej punktów dla Kolejarza zdobyli: Vaclav Milik 11, Oskar Polis 8 i James Pearson 6. Dla Wybrzeża najwięcej punktów przywieźli: Eryk Kamiński 13, Timo Lahti 11 i Jacob Thorssell 10.

















