Studenci szukają kwater. Tanio nie jest

Mamy wrzesień, czyli tradycyjną porę poszukiwań mieszkań na mieście przez studentów. Pierwszy własny pokój czy mieszkanie to nie tylko przestrzeń do nauki i odpoczynku, ale też duże wyzwanie finansowe. Jak wygląda wynajem mieszkań w Opolu z perspektywy studentów?

Edmund, student  dziennikarstwa na UO przyznaje, że do poszukiwań podszedł dość późno, co mocno ograniczyło wybór. Interesował go pokój do wynajęcia.

Na OLX było już tylko kilka ofert, więc obdzwoniłem wszystkie numery i umówiłem się na oglądanie pokojów jednego dnia – mówi.

Dawid, student Politechniki Opolskiej korzystał z różnych portali: – OLX, Otodom czy nieruchomości.pl. Po prostu dzwoniłem do ogłoszeniodawców i tak znalazłem mieszkanie – dodaje.

 

Ceny – od 750 do 1500 zł za osobę

Największym wyzwaniem dla studentów są koszty. Edmund płaci około 750 zł miesięcznie za pokój. Dla niego finansowa granica to 800 zł. – Widzę oferty mniejszych pokoi, w gorszych lokalizacjach, nawet dwa razy drożej – podkreśla. Z kolei Dawid opisuje swoją sytuację jako zdecydowanie trudniejszą finansowo. – Za mieszkanie 60 m² płacimy łącznie ponad 3000 zł. To bardzo wysoka cena, ale niestety narzucona przez rynek i deweloperów .

Współlokatorzy i codzienność

Życie studenckie to także dzielenie przestrzeni z innymi. Edmund mieszka z dwiema osobami. Każdy płaci ustaloną kwotę za pokój, a media rozliczają wspólnie. – Wychodzi zwykle od 50 do 80 zł miesięcznie na osobę – tłumaczy. Dawid dodaje, że w rozliczeniach pomaga mu aplikacja Tricount. – Dzięki niej łatwo podzielić wszystkie wydatki i wiadomo, kto ile jest komu winien – wyjaśnia.

Co jest najważniejsze przy wyborze?

Cena to kluczowy czynnik. Edmund przyznaje, że lokalizacja była dla niego drugim kryterium. – Nie znałem wtedy dobrze Opola, więc patrzyłem głównie na odległość od uczelni. Na szczęście trafiłem na fajną okolicę, choć mieszkanie ma swoje minusy – stare meble, ruchliwa ulica za oknem .

Dawid oprócz ceny i lokalizacji zwracał uwagę także na stan mieszkania i podejście właścicieli. – Nie szukałem luksusu, ale chciałem czuć się dobrze. Ważne było też, czy wynajmujący są w porządku

Według niego właściciele mieszkań coraz chętniej wynajmują studentom, szczególnie tym pracującym. – To grupa pewna i bezkonfliktowa, dlatego często budzi zaufanie – ocenia.

 

Rynek w Opolu – nie tragedia, ale też nie łatwo

Jak podsumowuje Edmund, sytuacja z wynajmem w Opolu jest w strefie stanów średnich . – Nie ma katastrofy, ale zdecydowanie też nie jest łatwo i tanio.. Trzeba mieć spory budżet i być gotowym na wyrzeczenia – zaznacza.

Wynajem mieszkań w Opolu to dla studentów przede wszystkim kompromis między ceną a warunkami. Choć niektórym udaje się znaleźć „złoty środek”, wielu wciąż szuka lepszych opcji i nie ukrywa, że koszty bywają przytłaczające. Jedno jest pewne – mieszkanie na wynajem to nie tylko cztery ściany, ale także szkoła dorosłego życia.

Ilona Sukmanowska

Najnowsze artykuły