Sztuka potrafi być terapią. Nowy projekt NCPP pt. „Wolna głowa”

Narodowe Centrum Polskiej Piosenki rusza z nową inicjatywą, która ma szansę na stałe wpisać się w mapę kulturalnych i społecznych wydarzeń stolicy regionu. Projekt „Wolna głowa” to cykl spotkań poświęconych zdrowiu psychicznemu, łączący specjalistyczną wiedzę z kojącą siłą muzyki na żywo. Premierowa odsłona odbędzie się w najbliższą niedzielę o godz. 17.00. Gościem spotkania będzie ceniony terapeuta Andrzej Silczuk, a atmosferę wydarzenia dopełni koncert Sary Kordowskiej TRIO.

Pierwsze spotkanie nowego cyklu poświęcone zostanie dobrostanowi – tematowi, który w ostatnich latach wyrósł na jeden z najważniejszych elementów w dyskusji o jakości życia. Organizatorzy podkreślają, że projekt powstał z realnej potrzeby odpowiedzi na narastające wyzwania psychiczne, z którymi mierzą się opolanie, ale także oni sami. – Dostrzegamy problem, nie jesteśmy oderwani od rzeczywistości, obserwujemy ludzi dookoła, sami też niejednokrotnie się z nim borykamy – mówi Michał Mościcki z Narodowego Centrum Polskiej Piosenki (NCPP).

Jak dodaje, „Wolna głowa” ma być przestrzenią do rozmowy, zdobywania wiedzy, a przy tym – miejscem oddechu. Stąd pomysł połączenia spotkania z terapeutą z koncertem młodego artysty. Każda odsłona projektu będzie składać się z dwóch elementów: spotkania ze specjalistą zajmującym się zdrowiem psychicznym, a także koncertu młodego, niewystępującego jeszcze na wielkich scenach artysty lub artystki.

W debiutanckiej edycji uczestnicy posłuchają refleksji Andrzeja Silczuka o dobrostanie. W kolejnych odsłonach mają pojawić się takie tematy, jak wypalenie zawodowe czy stres – zjawiska powszechne, choć wciąż często bagatelizowane. – Chcemy, żeby te tematy były różnorodne, ale zawsze oscylowały wokół zdrowia psychicznego. A koncert ma być takim akcentem rozluźniającym, pozwalającym ten dobrostan zachować w otoczeniu super dźwięków i świateł – wyjaśnia Mościcki.

Projekt zakłada konsekwentne wspieranie nowych talentów. Nie będą to występy gwiazd największego formatu – organizatorom zależy raczej na odkrywaniu artystów, którzy tworzą wartościowe rzeczy, choć jeszcze nie zdążyli zdobyć szerokiej rozpoznawalności.– Uznaliśmy, że sztuka i kultura potrafi być terapią, więc wierzymy, że można to połączyć. Jesteśmy instytucją kultury, więc muzyka pojawia się jako taka klamra – podkreśla Mościcki.

Jeżeli projekt zyska zainteresowanie opolan, NCPP planuje jego regularną kontynuację – zawsze w tej samej formule, ale z nowymi tematami i artystami. Bilety dostępne są w kasach amfiteatru oraz online.

Najnowsze artykuły