Trwaliśmy” do końca marca na opolskim Rynku [ZDJĘCIA]

Podczas grudniowego spotkania autorskiego w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej zaprezentowana została wyjątkowa publikacja Jana Klicha pt. „Trwaliśmy” – maszynopis młodego działacza ZPwN, który w latach 1934–1939 pracował w biurze I Dzielnicy ZPwN w Opolu. Wystawę na ten temat można oglądać do końca marca na opolskim Rynku.

Organizatorami wystawy są Miasto Opole i Stowarzyszenie RODŁO Opole, a autorkami Katarzyna Mazur-Kulesza i Urszula Zajączkowska.

– Na wystawie prezentujemy wspomnienia Jana Klicha, kierownika kulturalno-oświatowego I Dzielnicy ZPwN – tłumaczy współautorka wystawy, Katarzyna Mazur-Kulesza.

Wystawa powstała na podstawie jego wspomnień pt. Trwaliśmy, które ukazały się w 2025 r. pod jej wspólną redakcją z Urszulą Zajączkowską.

– Na wystawie prezentujemy wspólną podróż w głąb historii regionu Jana Klicha i Stanisława Wasylewskiego – dodaje Urszula Zajączkowska.

Wspomniana książka ukazała się pod redakcją Katarzyny Mazur-Kuleszy oraz Urszuli Zajączkowskiej, a do zbiorów Muzeum Śląska Opolskiego została przekazana przez córkę autora, Eugenię Stachowiak. Z notatek Jana Klicha dowiadujemy się, że w lutym 1935 roku Stanisław Wasylewski odwiedził Opole, a sam Klich stał się jego przewodnikiem po mieście i regionie. Panowie wspólnie odwiedzali miejsca, które są charakterystyczne dla naszego miasta: ratusz, Muzeum, Bibliotekę Miejską, Kościół na Górce, Kaplicę św. Wojciecha, Kaplicę św. Sebastiana, dawne gimnazjum niemieckie (uczęszczał do niego m.in Jan Kasprowicz), redakcję Nowin Codziennych, gdzie rozmawiali z redaktorem Janem Łangowskim. Wspólnie podziwiali architekturę, bogactwo kultury i niepowtarzalny klimat przedwojennego Opola.

Ich spotkanie stało się inspiracją do zorganizowania wydarzenia „Śladami Jana Klicha i Stanisława Wasylewskiego”. Przypadająca 18 grudnia ubiegłego roku 140. rocznica urodzin Stanisława Wasylewskiego – wybitnego polskiego dziennikarza, pisarza, krytyka literackiego i tłumacza – skłoniła redaktorki do ponownego sięgnięcia zarówno po jego książkę „Na Śląsku Opolskim”, jak i po nieopublikowany maszynopis Klicha – „Trwaliśmy”.

– To w nich odnajdujemy zapis fascynującej podróży obu autorów po przedwojennym Opolu – pełnej rozmów, odkryć oraz spotkań z ludźmi, którzy tworzyli niepowtarzalny klimat tego miejsca. Wspólnie odwiedzali zabytki i charakterystyczne punkty miasta, podziwiając architekturę, bogactwo kultury i niezwykłą atmosferę Oppeln sprzed wojny – mówi Urszula Zajączkowska.

***

Jan Klich urodził się 1 lutego 1903 roku w Wanne–Eickel, w Westfalii, dokąd wyemigrowali jego rodzice z Wielkopolski za chlebem pod koniec XIX wieku. Podobnie jak ojciec pracował w kopalni węgla w Zagłębiu Ruhry. Jednocześnie aktywnie działał w stowarzyszeniach polonijnych, a w roku 1923 wstąpił do Związku Polaków w Niemczech.  W latach 1926-1929 był prezesem Związku Towarzystw Młodzieży Polskiej w Westfalii.

W 1934 roku został skierowany do pracy w charakterze kierownika kulturalno-oświatowego I Dzielnicy Związku Polaków w Niemczech z siedzibą w Opolu. 6 września 1939 r. został aresztowany i osadzony w obozie koncentracyjnym w Buchenwaldzie. Z obozu przeniesiono go do przymusowej pracy w kopalni. Po zakończeniu II wojny światowej organizował powroty Polaków z Westfalii do Polski. W 1947 roku, jednym z pierwszych transportów, dotarł do Szczecina, gdzie zamieszkał i pełnił funkcję Delegata ds. Repatriacji Polaków w Urzędzie Repatriacyjnym. Zmarł 17 listopada 1973 roku. Został pochowany w Kwaterze Zasłużonych na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie. Odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim, Krzyżem Oficerskim oraz Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Najnowsze artykuły