REKLAMA

REKLAMA

Tu było ściernisko, a dziś rośnie stadion…

Dwa lata temu Zakład Komunalny ogłosił przetarg na budowę Stadionu Opolskiego, po dwóch latach obiekt nabrał kształtów. Prace postępują zgodnie z harmonogramem, największa sportowa inwestycja będzie gotowa w 2024 roku.

Finalnie w postępowaniu przetargowym wybrana została firma MIRBUD S.A., znana w Opolu z budowy Toyota Park, a w sportowym świecie z budowy wielu stadionów m.in. Wisły Płock.

– Naszym zadaniem było tak stworzyć całą procedurę i wszystkie wymagania, by wyłonić wykonawcę, który w pełni spełni nasze oczekiwania. Mogę powiedzieć, że to się udało, bo mamy firmę, która wiele obiektów tego typu już zrealizowała – cieszył się Patryk Stasiak, prezes Zakładu Komunalnego, który realizuje inwestycję.

Umowę na budowę podpisano w 14 grudnia ubiegłego roku, tydzień później plac budowy powierzono wykonawcy, natomiast z początkiem roku przy ulicy Północnej prace rozpoczęli geodeci. Kolejne dwa miesiące, były poświęcone były na odpowiednie przygotowanie się wykonawcy, prace nad projektem. W marcu wykonawca ogrodził teren budowy oraz przygotował wjazdy, wraz z początkiem kwietnia prace nabrały tempa, rozpoczęło się usuwanie humusu.

Po długim majowym weekendzie na placu budowy, pojawiły się pierwsze koparki, ruszyły wykopy pod fundamenty. W kolejnym tygodniu na budowie stadionu ruszyły pierwsze wylewki, Pierwszy beton na budowie wylany został, pod zbiorniki na deszczówkę, które gromadzić będą 400 m3 wody deszczowej. W związku z tym woda nie trafi do kanalizacji deszczowej, będzie oczyszczona i przechowywana, a w sezonie wykorzystana do podlewania zieleni wokół obiektu – drzew i krzewów oraz, co najważniejsze, do nawadniania samej murawy. Takie rozwiązanie, to nie tylko odpowiedź na ekologiczne trendy, ale i wymierna oszczędność.

Jeszcze w maju rozpoczęto także wylewki fundamentów, użyto ponad 750 m3 betonu. 2 czerwca był jednym z najważniejszych na budowie, tego dnia przy udziale władz PZPN wmurowano kamień węgielny, czyli oficjalnie zainaugurowano budowę Stadionu Oposlkiego.

– To co teraz robimy, to wielki krok do tego aby wrócić do czasów, gdy nasz klub występował w najwyższej klasie rozgrywkowej. Nie ma dobrego klubu bez dobrego zaplecza. Obecny stadion przy ul. Oleskiej nie spełnia już swojej funkcji, dlatego chcemy, aby nowy obiekt był dumą całego regionu – tłumaczył Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola. – I mówię to z pełnym przekonaniem, bo to jest inwestycja nie tylko miejska, ale i regionalna, ten obiekt ma służyć wszystkim mieszkańcom naszego regionu.

Czerwiec i lipiec upłynęły na pracach przy fundamentach i systemie retencji. Z początkiem sierpnia na placu budowy rozpoczął się montaż pierwszych elementów prefabrykowanych, zamontowane zostały 130 betonowe słupy. Następnie rozpoczęły się montaże belek grzebieniowych, każda z nich ważyła ponad 20 ton i łączyła się z co najmniej trzema słupami. Co ciekawe, dopuszczalny błąd wynosił zaledwie pięć milimetrów. Dzięki doświadczeniu wykonawcy wszystkie elementy pasowały do siebie i na początku października rozpoczęły się montaże trybun, również z prefabrykatów.

Wielkiej operacji montażu, bo składającej się 594 elementów, równolegle towarzyszą prace murarskie.  Obrys korony możemy już podziwiać, wykonawca kończy montaże trybun, które spinają ze sobą poszczególne elementy stadionu i opierają się na zamontowanych wcześniej belkach grzebieniowych,  lada moment cała prefabrykowana konstrukcja będzie już gotowa.