Udaremniono próbę wyłudzenia milionów z opolskiego Ratusza

25 milionów złotych – tyle pieniędzy mogło zniknąć z kasy Opola, gdyby nie czujność urzędników. Oszust podawał się za pracownika banku obsługującego opolski Ratusz, który przygotował bardzo atrakcyjną ofertę dla miasta.

Chodziło o ofertę lokaty, na którą z budżetu miasta możliwe byłoby uwolnienie 25 milionów złotych. Urzędnicy podjęli dialog z Dominikiem Robakiewiczem, bo takim imieniem i nazwiskiem przedstawiał się rzekomy pracownik banku, podczas którego zwrócili jednak uwagę na pewne nieścisłości po przesłaniu oferty założenia lokaty. Po zweryfikowaniu tożsamości mężczyzny jak i potencjalnej oferty lokaty w banku okazało się, że są fałszywe, pomimo iż oszust posługiwał się rachunkami otwartymi w niniejszym banku.

Chcemy ostrzec inne samorządy przed tym procederem, który jest coraz bardziej powszechny. U nas zadziałały mechanizmy weryfikacyjne, niemniej jednak oszuści z pozoru wydają się wiarygodnymi przedstawicielami instytucji bankowych, a mówimy przecież o publicznych pieniądzach, zatem i o ogromnej odpowiedzialności – apeluje Skarbnik Miasta Renata Ćwirzeń-Szymańska.

Sprawa została zgłoszona na policję. Trwa śledztwo w Prokuraturze Rejonowej.