W autobusach ostrzegają przed oszustwami na BLIK

Kilkadziesiąt plakatów o tym, jak się nie oszukać w autobusach. Miejski Zakład Komunikacyjny oraz Centralne Biuro Zapobiegania Cyberprzestępczości ruszyli ze wspólną akcją informacyjną.

Jak informują Oszustwa finansowe są coraz bardziej powszechne. Statystyki jednoznacznie wskazują, że coraz większym zagrożeniem dla obywateli jest cyberprzestępczość.

Tylko w ubiegłym roku codziennie dochodziło do ponad tysiąca oszukańczych bezgotówkowych transakcji finansowych. Zdajemy sobie sprawę, że to są transakcje, które dwoma kliknięciami mogą robić pasażerowie autobusu – mówi komisarz Dariusz Świątczak z Centralnego Biura Zapobiegania Cyberprzestępczości – W takich sytuacjach nie zastanawiamy się, brakuje nam chwili refleksji. Ta wspólna kampania ma przypomnieć, że warto doczytać komunikat, który dostaliśmy niby z banku. Warto zastanowić się chwilę, że ta presja, którą wywołuje na nas ktoś kto podaje się , żeby wracały uwagę: Stop, zatrzymaj się. Nie klikaj tak szybko, bo to może być oszustwo.

Kilkadziesiąt plakatów pojawiło się w autobusach kursujących na wszystkich liniach miejskiego przewoźnika.

Chcemy dotrzeć do jak największej liczby odbiorców – zarówno naszych pasażerów, jak i mieszkańców Opola, którzy zobaczą materiały promocyjne stojąc na przykład w korku. – dodaje Ewelina Laxy z MZK. – Wraz z Centralnym Biurem Zwalczania Cyberprzestępczości staramy się uwrażliwić opolan, chcemy zapobiec sytuacjom niebezpiecznym. Takich przestępstw pojawia się coraz więcej. Ważnym aspektem jest też to, że w Polsce bardzo często sięgamy po płatności bezgotówkowe, przecież BLIK to polski wynalazek. Dużo osób z niego korzysta i są narażeni na oszustwa. Chcemy zwrócić uwagę na to, jak się nie dać oszukać. 

Jak dodają policjanci, czerwoną flagą jest pojawienie się w jakiejkolwiek korespondencji temat pieniędzy.

Coraz częściej do oszustw dochodzi za pośrednictwem mediów społecznościowych. Na to również uczulamy. Bo poprzez platformy społecznościowe dajemy się oszukać na blik, schemat jest bardzo prosty – dostajemy prośbę o przelew BLIK od naszych znajomych, którzy nie zabezpieczyli w sposób właściwy swoich mediów społecznościowych, albo stracili do nich dostęp – dodaje komisarz Świątczak.

Autobusy z plakatami będą poruszały się po mieście około 2 tygodnie.

Najnowsze artykuły