Wakacje nie takie jak w ofercie?

Hotel gorszy niż na zdjęciach, zamknięty basen czy niedziałająca infrastruktura – takie problemy podczas urlopów zgłaszają konsumenci. Patrycjusz Maziarski z Biura Miejskiego Rzecznika Konsumentów podpowiada, co zrobić, gdy wakacje nie wyglądają tak, jak obiecywała oferta.

W okresie wakacyjnym mamy sporo zgłoszeń dotyczących reklamacji usług turystycznych. Najczęściej problem dotyczy niższego standardu niż ten przedstawiony w ofercie. Klienci wykupują cały pakiet: przelot, hotel, transfer i wyżywienie, a na miejscu okazuje się, że rzeczywistość wygląda inaczej niż w katalogu – mówi Patrycjusz Maziarski z Biura Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Opolu.

Jak dodaje, najważniejsze jest szybkie zgłoszenie problemu.

Trzeba od razu poinformować hotel oraz przedstawiciela biura podróży. Organizator odpowiada za cały pakiet usług objętych umową. Często już na miejscu można rozwiązać problem, na przykład poprzez zmianę pokoju. Jeśli sytuacja nie zostanie poprawiona, po powrocie warto złożyć reklamację do biura podróży – dodaje przedstawiciel Biura.

Najczęściej konsumenci mogą domagać się obniżenia ceny wyjazdu, czyli zwrotu części poniesionych kosztów. Jeśli nie uda się dojść do porozumienia, można skorzystać z pomocy rzecznika konsumentów lub skierować sprawę do sądu. W przypadku upadłości legalnie działającego biura podróży ochronę zapewnia Turystyczny Fundusz Gwarancyjny.

Warto też dokładnie czytać umowy i pamiętać, że za cały pakiet usług odpowiada organizator wyjazdu. Przed podróżą można również rozważyć wykupienie ubezpieczenia od kosztów rezygnacji – podsumowuje Maziarski.

Najnowsze artykuły