Wieczorem Odra wraca na ligowe boiska – przeanalizowaliśmy okres przygotowawczy [ZDJĘCIA]
To już dzisiaj. Meczem na Itaka Arena z Pogonią Siedlce Odra Opole wraca na ligowe boiska Betclic 1.Liga. Pierwszy gwizdek o godzinie 18:00.
Pierwszą decyzją kadrową Odry po rundzie jesiennej (jeszcze w grudniu) było rozwiązanie za porozumieniem stron kontraktu z napastnikiem Edvinem Muratoviciem. Reprezentant Luksemburga dołączył do drużyny tuż przed startem sezonu 2024/25. W pierwszej kampanii rozegrał 20 spotkań (6 goli). Jedna z bramek była również ostatnią zdobytą przez zawodnika opolskiego klubu na legendarnym stadionie przy ulicy Oleskiej 51. Padła w zremisowanym meczu ze Zniczem na początku października 2024 roku. W obecnym sezonie Muratović wystąpił w 12 spotkaniach (417 minut i 1 gol przeciwko ŁKS Łódź na Itaka Arenie).
Wolną rękę w poszukiwaniu pracodawcy otrzymał Adrian Łyszczarz. Natomiast pomocnik Daniel Dudziński wypożyczony został do beniaminka Betclic 2 Ligi, Sokoła Kleczew. Urodzony w Poznaniu 23-latek rozegrał dla Odry 22 spotkania (gol i asysta). W tym sezonie zaliczył trzy mecze w rozgrywkach Betclic 1 Ligi, spędzając na boisku łącznie 163 minut.
– Chcemy, żeby Daniel złapał szansę na regularną grę i wierzymy, że po tym okresie wróci do nas w dobrej dyspozycji przed letnimi przygotowaniami – tłumaczył wypożyczenie dyrektor sportowy, Grzegorz Koprukowiak.
Pod presją, z dryblingiem i w środku pola
Na zasadzie półrocznego wypożyczenia z Wisły Kraków do Odry trafił utalentowany 22-letni pomocnik, Olivier Sukiennicki. W umowie zawarto także opcję wykupu z możliwością podpisania kontraktu na dwa lata. Urodzony w Częstochowie zawodnik karierę rozpoczynał w miejscowym Ajaksie oraz Rakowie. W wieku 12 lat przeniósł się do Anglii, dołączając do West Bromwich Albion.
– To ciekawa historia. Wszystko zaczęło się, gdy babcia mieszkała w Anglii, a my przyjechaliśmy do niej na ferie zimowe. Któregoś dnia, korzystając z ładnej pogody, poszliśmy z bratem i mamą do pobliskiego parku na boisko. Tam zauważył nas skaut West Bromwich Albion. Podszedł, wręczył wizytówkę i powiedział, żeby zadzwonić, jeśli będziemy zainteresowani. Po kilku dniach mama zadzwoniła i tak zaczęły się moje pierwsze testy i treningi w klubie – wspomina.
Nie był to epizod na angielskiej ziemi, gdyż Olivier na Wyspach przeszedł wszystkie szczeble szkolenia, występując również w barwach Stoke City, Manchesteru City oraz Bradford City. W tym ostatnim zadebiutował w seniorskiej piłce w rozgrywkach EFL Trophy, wychodząc na murawę przeciwko Oldham Athletic w wieku 17 lat.
W sezonie 2022/23 wrócił do Polski, dołączając do Rakowa Częstochowa. Sezon później reprezentował barwy Stali Stalowa Wola, gdzie stał się jednym z liderów zespołu. „Stalówka” wywalczyła wówczas awans do Betclic 1 Ligi, a Olivier według TVP Sport został wybrany najlepszym młodzieżowcem rozgrywek. W tym czasie wystąpił w 29 spotkaniach (bramka i 4 asysty, 1900 minut na murawie).
Latem 2024 roku trafił do Wisły Kraków. Od tamtej pory w koszulce „Białej Gwiazdy” zagrał 44 razy (2 gole). W obecnym sezonie uzbierał 10 meczów w pierwszej drużynie Wisły, co przełożyło się 249 minut.
– Od małego przyjeżdżałem do Opola na turnieje młodzieżowe, więc miasto kojarzyło mi się z dobrą organizacją i typowo piłkarskim klimatem. Najlepiej odnajduję się w środku pola, na pozycjach numer osiem lub dziesięć. Lubię grę kombinacyjną, dobrze czuję się także pod presją rywala i w grze na małej przestrzeni. Nie boję się gry pod presją, lubię brać na siebie odpowiedzialność i wchodzić w pojedynki jeden na jednego. Staram się w ten sposób robić przewagę na boisku i dawać drużynie impuls w ofensywie – wylicza swoje atuty.
Z Wieczystej do Odry
Nowym zawodnikiem został Michał Feliks, reprezentujący Wieczystą Kraków. 26-letni napastnik pojawił się na zasadzie transferu definitywnego, podpisując kontrakt do końca sezonu 2026/27. W umowie zawarto opcję przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
– Klub zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Znam się z trenerem Skrobaczem jeszcze z czasów Ruchu Chorzów i bardzo dobrze wspominam tę współpracę. Wiem, że będę rywalizował na pozycji numer dziewięć. Uważam jednak, że jestem na tyle wszechstronnym zawodnikiem, że potrafię zagrać także na innych pozycjach, bo najlepsze liczby wykręcałem właśnie na boku. To, co mogę dać zespołowi na dziewiątce, to na pewno umiejętność utrzymania się przy piłce, mocny pressing, a więc walory stricte fizyczne i motoryczne – powiedział po podpisaniu kontraktu.
Kolega Gvardiola
Wzmocnieniem na zasadzie transferu definitywnego ma być pochodzący z Chorwacji pomocnik, Adrian Liber. 25-latek przeniósł się do Opola z NK Slaven Belupo. Kontrakt obowiązującym do końca sezonu 2027/28. W umowie zawarto opcję przedłużenia o rok. Urodzony w Zaboku całą dotychczasową karierę spędził w ojczyźnie. Kolejno NK Kaštelir-Labinci, HNK Rijeka, NK Slaven Belupo, HNK Orijent Rijeka. W barwach HNK Rijeka stał się zawodnikiem regularnie wchodzącym na boisko w rozgrywkach ligowych, pucharowych czy także eliminacjach do Ligi Konferencji UEFA, grając m.in. przeciwko OSC Lille. W sumie w trakcie pobytu w tym zespole uzbierał 52 spotkania (2 gole i 3 asysty). Więcej czasu na murawie, spędził w NK Slavenie Belupo. W ciągu dwóch pierwszych sezonów rozegrał 59 meczów (3609 minut, 2 bramki 2 asysty). Oprócz ponad 100 występów w SuperSport HNL grał również w młodzieżowych reprezentacjach od U-17 do U-21. W narodowych barwach występował m.in. w eliminacjach do Mistrzostw Europy U-19 czy U-21, grając w jednym zespole z Joško Gvardiolem (obecnie Manchester City) czy Josipem Šutalo (teraz Ajax Amsterdam).
Sam zawodnik tak ocenił swoją przeprowadzkę: – Dokładnie tak, te wszystkie rzeczy to ważne aspekty. Odra jest moją pierwszą drużyną poza Chorwacją i wydaje mi się, że Polska była perfekcyjną opcją. Zważając na moją obecną sytuację, potrzebowałem nowej ligi. Słyszałem wiele dobrego od innych zawodników, którzy mówili mi, żebym nawet dwa razy się nie zastanawiał, tylko szedł właśnie tutaj. Wszyscy powtarzali hasło Polska, Polska, Polska, więc to nie był ciężki wybór. Liga jest bardzo dobra do rozwoju, gra się tutaj mocno fizycznie, ale wciąż gra się piłką. Posłuchałem rad innych i jestem naprawdę szczęśliwy. Czuję, że to dobry wybór.
Powrót po dwóch… dekadach
Zmiany nastąpiły także w sztabie trenerskim. Odszedł Grzegorz Maroński, który był w klubie od sezonu 2016/17 i pełnił obowiązki trenera motorycznego. Dołączył natomiast Mateusz Sobota. Urodzony w Opolu szkoleniowiec jest wychowankiem Niebiesko-Czerwonych i występował w drużynach juniorskich klubu. Dotychczas związany z ekstraklasowym Piastem Gliwice trener będzie pełnił funkcję asystenta wraz z Piotrem Plewnią oraz Grzegorzem Zmudą. W Gliwicach pełnił rolę asystenta w sztabach Waldemara Fornalika, Aleksandara Vukovicia i Maxa Moldera.
– Ponowne dołączenie do Odry jest spełnieniem marzeń. Moja kariera zawodnika potoczyła się tak, że w czasach liceum opuściłem Odrę i Opole na rzecz Gwarka Zabrze. Teraz wracam do klubu tak naprawdę po ponad 20 latach, tym razem jako trener – mówił.
Mimo długiej rozłąki przekonuje, że cały czas śledził losy zespołu i interesował się jego codziennością.
– Pracowałem zarówno jako pierwszy trener, jak i członek sztabu. Niezależnie od tego, czy chodzi o analizę przeciwnika, analizę treningu zespołu czy prowadzenie zajęć, wszystko to sprawia mi przyjemność. Dla mnie najważniejsze jest, aby być na boisku podczas treningów i współtworzyć to, co dzieje się w trakcie meczów. Chcę mieć kontakt z zawodnikami i aktywnie uczestniczyć w tym procesie, a nie tylko siedzieć za komputerem i zajmować się stricte analitycznymi rzeczami. Po pierwszych rozmowach z trenerem Skrobaczem mogę powiedzieć, że będzie to głównie praca z zakresu analizy gry zespołu oraz praca nad indywidualnym rozwojem zawodników – uważa Mateusz Sobota.
Zgrupowanie w Chorwacji
Podopieczni trenera Jarosława Skrobacza przygotowania do drugiej części sezonu rozpoczęli 4–5 stycznia testami motorycznymi, a następnie udali się na zgrupowanie do chorwackiego Medulina. Trener zabrał ze sobą 24 zawodników. Zabrakło Jakuba Szreka oraz Jakuba Bartosza, którzy przechodzili rehabilitacje po przebytych urazach, a także Adriana Łyszczarza (otrzymał od klubu wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy). Pojechali więc – bramkarze: Cezary Glomb, Adam Wójcik, Artur Haluch, Mateusz Abramowicz; obrońcy: Jiří Piroch, Adam Chrzanowski, Jakub Pochcioł, Mato Miloš, Mateusz Spychała, Filip Kendzia, Marcel Białowąs, Cássio, Szymon Szkliński; pomocnicy: Lucas Ramos, Joshua Pérez, Adrian Purzycki, Tomas Prikryl, Szymon Mida, Damian Tront, Filip Kupczyk, Konrad Nowak, Olivier Sukiennicki; napastnicy: Kacper Przybyłko, Szymon Kobusiński.
W pierwszym sparingu „Niebiesko-czerwoni” pokonali przedstawiciela bośniackiej ekstraklasy – FK Velež Mostar 2-1 (bramki zdobyli Nowak i Kobusiński). W drugim ulegli 0-1 ekipie z chorwackiej ekstraklasie, NK Lokomotiva. O jedną bramkę lepsi okazali się również Austriacy – Kapfenberger SV. Niespodziewany przebieg miało natomiast spotkanie z północnomacedońskim zespołem KF Arsimi. Przed końcem pierwszej połowy rywale opuścili plac gry i decyzją sędziego, wynik końcowy został rozstrzygnięty walkowerem na korzyść Odry. Rywale tłumaczyli natomiast, że piłkarze Odry grali zbyt… ostro i to był powód przedwczesnego zejścia z murawy. Do tego momentu prowadziła ekipa Arsimi.
***
Miejmy nadzieję, że tygodnie poprzedzające rundę wiosenną okażą się dobrze przepracowanymi i po każdym kolejnym meczu podopieczni Skrobacza będą piąć się w ligowej tabeli. Już po powrocie do Polski Odra w sparingowym meczu pokonała 3-0 Hutnik Kraków, po bramkach Kobusińskiego, Pochcioła i Tronta. Natomiast w ostatnim sprawdzianie przed meczami o punkty zremisowała w Chorzowie z Ruchem 2-2. Bramki zdobyli Jiri Piroch oraz Tomas Prikryl.


(dk)

![Niezwykłe historie opolskich ulic (41): Zamkowa – wielka historia na małej przestrzeni [ZDJĘCIA] Ulica Zamkowa](https://czasnaopole.pl/wp-content/uploads/2026/03/xUlica-Zamkowa-150x150.jpg.pagespeed.ic.3UF3QBPQ64.jpg)


![Święto Wojciechowe po raz piąty w Opolu. Historia, widowisko i nowe atrakcje [ZDJĘCIA] ŚW_1](https://czasnaopole.pl/wp-content/uploads/2026/04/xSW_1-150x150.jpeg.pagespeed.ic.oMrxR0duXF.jpg)
![Na Rynku tłumy. Opolanie usiedli do wspólnego śniadania [zdjęcia] 1c7d3fdc-f04d-4fdc-ae3b-6fa10557da72](https://czasnaopole.pl/wp-content/uploads/2026/04/x1c7d3fdc-f04d-4fdc-ae3b-6fa10557da72-150x150.jpeg.pagespeed.ic.HaV4DDJ8nl.jpg)
![Itaka Arena kończy roczek [zdjęcia] WhatsApp Image 2026-03-21 at 15.51.17(1)](https://czasnaopole.pl/wp-content/uploads/2026/03/xWhatsApp-Image-2026-03-21-at-15.51.171-150x150.jpeg.pagespeed.ic.w6Jf7iPRy1.jpg)
![Garderoba Kobiet w opolskiej Lalce przyciągnęła tłumy [zdjęcia] IMG_1956](https://czasnaopole.pl/wp-content/uploads/2026/03/xIMG_1956-150x150.jpeg.pagespeed.ic.37cI3OC_qF.jpg)
![Wodna Nuta zamieniła się w spa [zdjęcia] IMG_1862](https://czasnaopole.pl/wp-content/uploads/2026/03/xIMG_1862-150x150.jpeg.pagespeed.ic.LQ5DtxmmhR.jpg)