Wilki można spotkać także pod Opolem 

Choć trudno w to uwierzyć, wilki od lat żyją w granicach administracyjnych Opola – w okolicznych lasach, zaledwie kilka kilometrów od centrum miasta. 

Leśnicy potwierdzają ich obecność, znajdując tropy i ślady tych dzikich drapieżników. Mieszkańcy raczej ich nie spotkają, bo wilki, mimo swojej siły, unikają człowieka. Te inteligentne i czujne zwierzęta potrafią doskonale dostosować się do życia na obrzeżach miasta, zachowując jednocześnie dystans wobec ludzi.

Od wielu lat wilki żyją w lasach wokół Opola, choć większość mieszkańców nie ma o tym pojęcia. Dla leśników nie jest to jednak żadna sensacja – regularnie znajdują tropy, odchody i ślady bytowania tych drapieżników. Mimo bliskości miasta, wilki pozostają niemal niewidzialne, bo ich natura jest nieufna i ostrożna.

Spotkanie z wilkiem to kwestia przypadku. Zwykle zdarza się tylko wtedy, gdy zwierzę wcześniej nas nie zauważyło. W momencie, gdy nas usłyszy lub wyczuje, po prostu odchodzi – tłumaczą leśnicy.

Wilki nie stanowią zagrożenia dla ludzi. Nie atakują, nie podchodzą do domów, ani nie czynią szkód. Wbrew pozorom, to nie „bestie z Czerwonego Kapturka”, lecz ważne ogniwo ekosystemu. Regulują liczebność zwierzyny płowej – jeleni, saren czy dzików utrzymując w ten sposób równowagę w przyrodzie.

Leśnicy apelują, by podczas spacerów po lesie zachować podstawowe zasady bezpieczeństwa. Psy należy prowadzić na smyczy, by nie prowokowały dzikich zwierząt. Nie wolno też wyrzucać resztek jedzenia w pobliżu lasu – przyciągają one nie tylko wilki, ale również lisy, kuny czy dziki.

Choć wilków nie było w tych stronach przez ponad 100 lat, dziś wracają. To znak, że przyroda wokół Opola wciąż ma się dobrze.

 

Najnowsze artykuły