Wszyscy lubimy wspomnienia (18): Pucharowa przygoda z Magdeburgiem
Zanim powstanie Muzeum Odry Opole, opowieści o klubie, wydarzeniach, ale przede wszystkim ludziach publikowane są na stronach dedykowanych tym właśnie treściom (fb, instagram). Kto jeszcze nie zajrzał, zachęcamy. Redakcja „Czasu na Opole” włączyła się w akcję szukania pamiątek klubowych, uruchamiając przy okazji stałą rubrykę, w której publikowane są opowieści, zdjęcia i pamiątki związane z OKS Odrą Opole. Jeśli ktoś chce się podzielić swoimi zbiorami, prosimy o kontakt na fb/messenger Muzeum Odry Opole.
Pucharowa przygoda z Magdeburgiem
Dwumecz z 1.FC Magdeburgiem w sezonie 1977/78 był jedynym występem w Pucharze UEFA Odry Opole. Nigdy potem już się nie powtórzył, a warto wiedzieć, że i do tego meczu zapewne by nie doszło, gdyby nie kapitalne występy w Pucharze Ligi.
Dzięki pokonaniu w półfinale Pucharu Ligi Lecha Poznań (7-4 po dogrywce), a potem w finale Widzewa Łódź 3-1, Odra trafiła do 1/32 finału Pucharu UEFA, a w nim na 1.FC Magdeburg.
14 września 1977 roku o godzinie 18:00 rozpoczął się debiut Odry w Pucharze UEFA. Po pierwszej połowie gospodarze schodzili do szatni prowadząc 1:0. W 39. minucie po strzale Krystiana Koźniewskiego piłkę do bramki swojej drużyny skierował Klaus Decker.
Z zawodnikiem Odry wiąże się pewna historia, którą wspomina na stronie laczynaspilka.pl Adrian Woźniak. „W meczu z Pogonią Szczecin doznał kontuzji kolana. W ciągu dwóch lat przeszedł trzy nieudane operacje. Dobrze zapowiadająca się kariera musiała dobiec końca. Nieoficjalnie jednak mówiło się, że powodem zawieszenia butów na kołku przez Koźniewskiego był jego… niepochlebny komentarz o pierwszym sekretarzu PZPR Edwardzie Gierku podczas pobytu piłkarza w sanatorium. Usłyszał go jeden z partyjnych działaczy i sporządził na ten temat notatkę. Zarząd Odry zdyskwalifikował dożywotnio piłkarza. Ale Komisja Dyscyplinarna Federacji Sportu zmieniła karę na okres 5 lat. Wyrok nie został podany do wiadomości publicznej.”
W drugiej połowie losy spotkania odmienił Jurgen Sparwasser. Rewanż odbył się 28 września w Magdeburgu. Już w 11. minucie miejscowi prowadzili po golu Joachima Streicha. Sześć minut przed końcem pierwszej połowy do remisu doprowadził Józef Klose. Do Odry przeniósł się w 1966 roku (podobnie jak Sparwasser do Magdeburga) z Energetyka Sławięcice i spędził w niej 12 lat. Największym sukcesem Klosego był Puchar Ligi, który okazał się przepustką do Pucharu UEFA. Później Klose wyjechał do Francji (AJ Auxerre, FC Chalon). Po zagranicznych wojażach wrócił do Polski, ale nie na długo. W 1985 r. wyemigrował do Niemiec.
W Magdeburgu była szansa na niespodziankę. Oba zespoły grały ofensywnie. Gospodarzy raz uratowała poprzeczka po strzale Wojciecha Tyca. Rewanż zakończył się remisem 1:1, a taki wynik dał awans drużynie z NRD.








