Z portalu „Czas na Opole” znikają niektóre teksty

To z naszej strony oznacza, że respektujemy i wykonujemy postanowienia sądu, choć na tę decyzję składać będziemy przysługujące nam prawem zażalenie. Stoimy na stanowisku, że teksty te informowały o nieprawidłowościach jakich dopuszczał się w miejskiej spółce prezes Ireneusz Jaki.

W ciągu ostatnich dni staliśmy się obiektem ataków, zastraszania, podważania autorytetu i kompetencji. Wszystko dlatego, że mamy odwagę informować o nieprawidłowościach w WiK i komentować aferę Jakiego. Ponieważ prezes Jaki jest zdeterminowany by zamknąć nam usta i postawić tamę informacyjną, najpierw wysyłał nam przedsądowe wezwania o zaprzestanie naruszania dóbr osobistych, a teraz skierował sprawę do sądu i zawnioskował o prewencyjne usunięcie materiałów opisujących jego działania.

– „Co ma na sumieniu prezes Jaki? Padają twarde zarzuty o mobbing”

– „Afera Jakiego. Opolskie gminy udziałowcami WiK”

– „Afera Jakiego. Pracownicy WiK już nie boją się prezesa”

– „Afera Jakiego. Degradacja za ciąże w WiK”

– „Afera Jakiego. Raport”

Tych tekstów, przynajmniej na razie, nie przeczytacie na naszych stronach internetowych. Nie będziemy już dodrukowywać, ani udostępniać w przestrzeni publicznej, majowych numerów gazety, gdzie opisywaliśmy działania prezesa w opolskich wodociągach. Takie postanowienie na wniosek prezesa Ireneusza Jakiego wydał opolski sąd. Niestety jako redakcja nie mieliśmy okazji w tej sprawie złożyć żadnych wyjaśnień, dlatego teraz składać będziemy zażalenie.

Mimo to, szanując decyzję sądu, wykonujemy jego postanowienie. Życzylibyśmy sobie także, by TVP 3 Opole – redakcja, która broni „interesów” prezesa Jakiego miała do sądu podobny respekt. Mimo prawomocnych wyroków z 31 stycznia 2022 i 26 maja 2022 nie opublikowała nakazanych jej sprostowań.