Gwardia Opole ma nowego właściciela

Przed opolskim sportem trudne chwile. Wszystko związane jest z pandemią koronawirusa, która sparaliżowała rozgrywki, ale i finanse klubów. Przez te trudne czasy opolską Gwardię ma przeprowadzić Wojciech Radziewicz.

Do 2 maja właścicielami klubu byli Mikołaj Antoniak i Radosław Soperczak. Ten pierwszy przejął klub również w ciężkim czasie, kiedy to Gwardia miała spore problemy finansowe. Został on właścicielem spółki, której z pomocą przyszło także miasto. W 2019 roku opolski inwestor działający m.in. w branży nieruchomości odsprzedał część udziałów Radosławowi Soperczakowi. Ten duet rządził Gwardią właśnie do 2 maja, kiedy to 100% udziałów przejął Radziewicz.

Wojciech Radziewicz jest osobą dobrze znaną w opolskim środowisku. To wielokrotny mistrz Polski i medalista międzynarodowych imprez w karate. Wraz z siostrą założył klub Champion Klub Karate Kyokushin. Ponadto pełni funkcję dyrektora ds. obrotu energią w Energetyce Cieplnej Opolszczyzny.

Z Gwardią nowy właściciel związany jest od lat. Przed laty jako dziecko był jej kibicem, a jego ojciec Tadeusz Radziewicz, jednym z liderów drużyny. Przed dyrektorem niezwykle trudne zadanie, bowiem ciężko będzie zbudować podobny budżet klubu, jak w ostatnim sezonie (około 3,5 miliona złotych).

Głównym zadaniem, jakie postawił sobie Radziewicz jest utrzymanie jakości sportowej zespołu. Nie będzie to należało do najłatwiejszych, bowiem jak mówił nam Tomasz Wróbel, kilku zawodników pożegna się z zespołem. Wśród nich jest chociażby Jędrzej Zieniewicz, a w kręgu zainteresowań najlepszych polskich klubów znajduje się także Patryk Mauer.

Nowy właściciel zespołu podkreśla, że priorytetem na najbliższe tygodnie będzie przedłużenie kontraktu ze szkoleniowcem, Rafałem Kuptelem. – Jesteśmy po pierwszych rozmowach. Negocjacje jeszcze przed nami, ale to doskonały fachowiec, zależy nam, żeby został. Jestem przekonany, że się dogadamy – podkreślił w rozmowie z dziennikiem „Sport” Wojciech Radziewicz.